Lech Poznań - Legią Warszawa. Nicki Bille: Ewentualny gol z Legią? Będzie jak orgia!

Napastnik Lecha Poznań Nicki Bille o golu strzelonym Termalice Nieciecza mówił, że był dla niego ?lepszy niż seks?. Pytany o ewentualne trafienie w starciu z Legią odpowiada: - To będzie jak orgia.
Nie poznaliśmy jeszcze Nickiego Bille jako piłkarza. Wiemy owszem, że to napastnik waleczny, który bazuje na swojej sile i dynamice. Dla Lecha rozegrał niewiele ponad 130 minut i strzelił jednego gola. Natomiast wiadomo, że wystarczy kamera, dyktafon czy mikrofon przed nosem Duńczyka, by ten zaczął swoje przedstawienie.

Doskonale wie, co ma powiedzieć, by zdobyć sympatię kibiców Lecha. Tuż po podpisaniu kontraktu powiedział, że tym się różni od Kaspra Hamalainena, po którym przejął numer na koszulce, że nigdy nie przejdzie do Legii. Po debiutanckim trafieniu w meczu z Termaliką Nieciecza stwierdził, że ekstaza po zdobytej bramce była dla niego lepsza od seksu. Gdy na konferecji przedmeczowej zapytano go o to, do czego porównałby ewentualnego gola w starciu z Legią, długo się wahał. - Nie wiem, nie wiem... - mówił, by ostatecznie z pewną dozą nieśmiałości wypalić: - To może być jak orgia.

Bille Nielsen na pewno wystąpi w sobotnim meczu. Jedyna wątpliwość tyczy minut, jakie trener Urban pozwoli mu spędzić na boisku. Ex-piłkarz Esbjergu dopiero przed tygodniem wrócił do normalnych zajęć z drużyną po kontuzji mięśnia dwugłowego uda. - Jestem gotowy na 90 minut gry. Jeśli trener będzie mnie potrzebował w całym meczu, to nie ma problemu, żebym to wytrzymał - zapewnia.

Duńczyk sprawia wrażenie niesamowicie nakręconego zbliżającym się spotkaniem. - Od pierwszego dnia w Lechu słyszałem, że to wielkie wydarzenie. Już wiceprezes Piotr Rutkowski mi o tym opowiadał - zaznacza Bille.

Duńczyk twierdzi, że nie przytłoczy go presja 40 tysięcy ludzi na trybunach. - Tak takich meczów gra się w piłkę. Jak byłem małym chłopcem to marzyłem, by być częścią czegoś takiego. Oglądałem wtedy derby Broendy z FC Kopenhagą. Grałem na San Siro w Mediolanie, w Rzymie przeciwko Lazio i Romie czy PSG - mówi Bille.

Niewykluczone jednak, że w pierwszym składzie "Kolejorza" wybiegnie Dawid Kownacki. 19-latek pod nieobecność Duńczyka był pierwszym wyborem Jana Urbana na pozycji napastnika.

Początek meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa w sobotę o godzinie 20.30.