KKS Olsztyn. Przedłużą swoją przygodę z pierwszą ligą?

Koszykarski zespół ze stolicy Warmii i Mazur w sobotę rozegra rewanżowe spotkanie w ramach pierwszej rundy fazy play-off. Początek meczu z Mon-Polem Płock w hali przy ul. Głowackiego o godz. 14.
W pierwszej rundzie fazy play-off rozgrywek koszykarskiej pierwszej ligi, zespół ze stolicy Warmii i Mazur mierzy się z Mon-Polem Płock. W miniony weekend odbyło się pierwsze spotkanie, o którym olsztynianki chcą jak najszybciej zapomnieć. Koszykarki KKS-u miały wyraźne problemy ze skutecznością w ataku (tylko 2 z 21 udanych prób rzutów "za trzy"), co miało przełożenie na postawę całego zespołu. Podopieczne trenera Tomasza Sztąberskiego przegrały na wyjeździe 70:93.

- Bardzo żałujemy tego spotkania - przyznaje Joanna Markiewicz, kapitan KKS Olsztyn. - W Płocku zawsze gra nam się bardzo ciężko. Chcemy jak najszybciej zapomnieć o tym meczu i zrewanżować się naszym rywalkom w sobotę.

Przygotowania w cieniu choroby trenera

Rywalizacja w pierwszej rundzie fazy play-off toczy się do dwóch zwycięstw. Aby móc przedłużyć swoje szansę na awans do kolejnej rundy, olsztynianki muszą wygrać sobotnią konfrontację (godz. 14). Ekipa KKS-u do tego spotkania w dużej mierze przygotowywała się jednak bez trenera Sztąberskiego. Opiekun koszykarek po przebytym zawale serca, trafił w poniedziałek do szpitala. Z każdym dniem jego stan zdrowia się poprawiał się, dlatego w czwartek został wypisany do domu.

- Chcemy, aby nasz trener jak najszybciej powrócił do zdrowia - przyznaje koszykarka. - Nasza trenerka (Alicja Sztąberska) bardzo to przeżywa i dlatego była w ciągłej podróży między szpitalem, a salą treningową. Nie chciałyśmy jej zbytnio wykorzystywać, ponieważ prowadzi ona również zajęcia z grupami młodzieżowymi. Dlatego starałyśmy się same przygotowywać do sobotniego spotkania.

I dodaje: - Nie mamy sobie nic do zarzucenia, ponieważ bardzo ciężko trenowałyśmy przez ten tydzień. Chciałybyśmy, aby nasza praca przyniosła pozytywne efekty.

Wygrana olsztynianek w sobotnim spotkaniu sprawi, że o awansie do kolejnej rundy będzie musiał zadecydować trzeci mecz. Natomiast zespół, który przegra tą rywalizację, zakończy już swoje zmagania w tym sezonie. - Mamy nadzieję, że uda nam się przedłużyć nasza tegoroczną przygodę z pierwszą ligą. Jeśli natomiast przejdziemy do następnej fazy play-off, możemy trafić na bardzo silne zespoły - kończy Joanna Markiewicz.

Początek sobotniego spotkania w hali przy ul. Głowackiego o godz. 14. Wstęp wolny.

Spotkania 1 fazy play-off:

- sobota: PTS Lider Pruszków - Grot Alles Pabianice (godz. 13, stan rywalizacji 1:0), KKS Olsztyn - Mon-Pol Płock (14, stan rywalizacji 0:1); - niedziela: KS Basket Bydgoszcz - AZS Uniwersytet Warszawski (11, stan rywalizacji 0:1), SMS PZKosz Łomianki - AZS Uniwersytet Gdański (13, stan rywalizacji 0:1).

Więcej o: