Małkowski wznowił treningi, a Aankour wkrótce rozwiąże problem Korony

Zbigniew Małkowski oraz Bartłomiej Rymaniak prawdopodobnie jeszcze nie zagrają w piątkowym meczu z wiceliderem Ekstraklasy - Piastem Gliwice.
Doświadczony, 38-letni bramkarz urazu kolana nabawił się tuż przed spotkaniem z Wisłą Kraków (1:1 na Kolporter Arenie). Opuścił również pojedynek w Kielcach ze Śląskiem Wrocław (2:2). W poniedziałek Małkowski rozpoczął indywidualne treningi. - Czas pokaże, czy będę gotowy do gry w meczu z Piastem Gliwice - mówi w rozmowie z portalem kielce.sport.pl golkiper Korony.

Na szczęście dla kieleckich kibiców jego zmiennik - Dariusz Trela - w obu spotkaniach spisywał się bardzo dobrze, popisał się kilkoma świetnymi interwencjami. W naszych ocenach za mecz z Wisłą otrzymał notę 7 (w końcówce uratował Koronę przed porażką), a za Śląsk - 6. I to właśnie on stanie między słupkami w starciu z ekipą prowadzoną przez czeskiego szkoleniowca Radoslava Latala.

W składzie zabraknie za to jeszcze Bartłomieja Rymaniaka. 26-letni obrońca doznał urazu mięśnia w przegranym 2:3 wyjazdowym meczu z Górnikiem Łęczna. Z jego zdrowiem jest już jednak lepiej, zawodnik trenuje na coraz większych obrotach.

Tymczasem wczoraj do Kielc wrócił Nabil Aankour. Marokański pomocnik był w Paryżu załatwiać formalności związane z przyznaniem francuskiego obywatelstwa.

- Nabil złożył dokumenty uzupełniające i teraz musi czekać około dwóch-trzech tygodni na przyznanie obywatelstwa - mówi Paweł Jańczyk, rzecznik prasowy Korony.

Oznacza to, że kielecki klub w decydujących spotkaniach Ekstraklasy będzie miał większy komfort z wyborem składu. Przypomnijmy bowiem, że w drużynie Marcina Brosza jest obecnie aż sześciu zawodników spoza Unii Europejskiej (oprócz Aankoura - Vlastimir Jovanović, Elhadji Pape Diaw, Vanja Marković, Dmitrij Wierchowcow i Siergiej Pilipczuk), a w lidze może ich grać zaledwie trzech.

Kielecki szkoleniowiec wkrótce może mieć jednak inny problem - związany z nadmiarem żółtych kartek. Z Piastem aż pięciu piłkarzy Korony będzie zagrożonych zawieszeniem. Są to obrońcy Vladislavs Gabos i Kamil Sylwestrzak, pomocnicy Aankour i Vlastimir Jovanović oraz napastnik Michał Przybyła.

Początek starcia z wiceliderem Ekstraklasy i jednym z największych zaskoczeń tego sezonu w piątek o godz. 18 na Kolporter Arenie.