Jagiellonia - Górnik Łęczna. "Ósemka się oddala"

Piłkarze Jagiellonii zagrają w sobotę (godz. 15.30) na własnym stadionie z Górnikiem Łęczna. Obie drużyny walczą o miejsce w pierwszej ósemce ekstraklasy
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Na cztery kolejki przed końcem sezonu zasadniczego Jagiellonia z dorobkiem 32 punktów plasuje się na dziesiątej pozycji w tabeli. Zespół z Łęcznej ma na swym koncie 30 oczek i jest 12. Obie drużyny są jeszcze w grze o czołową ósemkę rozgrywek. W trochę gorszej sytuacji jest Górnik, który przegrał dwa ostatnie spotkania (1:2 z Termalicą Nieciecza, 0:2 z Podbeskidziem Bielsko-Biała).

- Mimo porażek atmosfera w drużynie jest w porządku - mówi Bartosz Śpiączka, napastnik Górnika i dodaje: - Szkoda tych straconych punktów, bo co raz bardziej się oddala pierwsza ósemka. Musimy u siebie zwyciężać, bo to nasz teren. Na pewno nasza skuteczność z przodu nie stoi na dobrym poziomie, bo nie strzelamy tych bramek chociaż mamy sytuacje. Mam nadzieję, że teraz to się poprawi i wywieziemy z Białegostoku trzy punkty. Już nie myślimy o tym co było z Termalicą czy Podbeskidziem. Teraz myślimy o Jagiellonii i musimy stamtąd wywieźć trzy punkty i zagrać na sto procent. Te mecze są dla nas bardzo ważne w kontekście walki o pierwszą ósemkę.

Górnik w Białymstoku zagra osłabiony. Za powodu nadmiaru kartek pauzować musi Jakub Świerczok, który z dorobkiem sześciu goli jest jednym z najlepszych strzelców zespołu.

Sobotnie spotkanie będzie szczególne dla kilku zawodników. W barwach Jagiellonii gra obecnie Fedor Cernych, który przed przejściem do klubu z Białegostoku był graczem Górnika. W Łęcznej występuje natomiast Łukasz Tymiński, który w poprzednim sezonie wraz z Jagiellonią świętował zdobycie brązowych medali mistrzostw Polski. W Górniku występuje też obecnie Łukasz Bogusławski. 23-letni zawodnik przez kilka lat grał w juniorskich zespołach Jagiellonii.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl