Piast Gliwice. Radosław Murawski o Euro 2016: A kto o nim nie myśli?

Radosław Murawski w błyskawicznym tempie stał się jednym z najlepszych defensywnych pomocników ligi. A w opinii niektórych nawet najlepszym... - Bardzo mi miło, ale znam swoje miejsce w szeregu - kapitan Piasta Gliwice podchodzi do tematu z chłodną głową.
Czy Piast Gliwice powalczy o mistrzostwo Polski? Podyskutuj na Facebooku >>

Gdyby stworzyć listę zawodników śląskich klubów, którzy na chwilę przed Euro 2016 mogli zwrócić uwagę Adama Nawałka, musiałby się na niej znaleźć Radosław Murawski. Ten 22-letni wychowanek Piasta Gliwice to już przecież czołówka defensywnych pomocników ligi. Ba, coraz więcej jest takich, którzy w tej klasyfikacji stawiają go na pierwszym miejscu.

- Bardzo mi miło, ale znam swoje miejsce w szeregu. Poza tym widzę, jak przewrotna potrafi być piłka. Dzisiaj jesteś na szczycie, a już jutro możesz z niego spaść. Dlatego po prostu trzeba robić swoje. Tak do tego podchodzę... - podkreśla "Muraś". Kiedy zaś prosimy go o wskazanie najlepszego defensywnego pomocnika Ekstraklasy, wymienia dwa nazwiska: - Po pierwsze, Rafał Murawski z Pogoni Szczecin. Wiem, że nie jest takim typowym defensywnym pomocnikiem, ale jednak bardzo często wraca po piłkę. To na nim opiera się gra zespołu. Poza tym bardzo podoba mi się styl Damiana Dąbrowskiego z Cracovii. Wykonuje świetną robotę w defensywie, a jednocześnie nie boi się niekonwencjonalnych zagrań.

- Po cichu myśli pan o wyjeździe na Euro? - pytamy. - A kto nie myśli? To marzenie każdego piłkarza tej ligi. Mam nadzieję, że kiedyś powołanie trafi i do mnie... - dodaje kapitan Piasta.