Widzew wciąż eksperymentuje, a liga zbliża się wielkimi krokami

W sobotę Widzew skromnie wygrał z KS Opatówek 1:0. Na niecałe dwa tygodnie przed wznowieniem rozgrywek IV ligi wciąż nie wiadomo, jakim składem będą grali łodzianie
Dwa ostatnie sparingi Widzew miał rozegrać na naturalnej murawie, ale plany pokrzyżował deszcz. Z obawy o stan murawy mecz z trzecią drużyną kaliskiej klasy okręgowej został przeniesiony do Byczyny.

Widzewiacy na tle słabego rywala prezentowali się lepiej pod względem piłkarskim oraz fizycznym. Powadzili grę, utrzymywali się przy piłce i próbowali tworzyć sytuacje. Wykorzystali jednak tylko jedną. Skromna wygrana była efektem słabszej gry niż w meczach z Dolcanem II Ząbki czy z silnymi rywalami na Podkarpaciu. - Duża liczba sytuacji nie zamieniła się na bramki. Mam nadzieję, że nastawimy celowniki na ligę - mówił trener Marcin Płuska. - Udało nam się zdominować przeciwnika. Byliśmy zespołem, który utrzymywał się przy piłce, ale za szybko chcieliśmy zdobywać gole i przenosić ciężar gry na połowę przeciwnika. To był największy problem.

Ostatnie mecze przed rundą wiosenną powinny służyć zgrywaniu drużyny. Tymczasem Płuska po 30 minutach dokonał pierwszej zmiany. Łącznie przeciwko Opatówkowi zagrało aż 23 piłkarzy. Zgrywać widzewiacy będą musieli się więc na treningach, choć wiadomo, że kompletnie inaczej gra się we własnym gronie niż nawet ze słabszym rywalem.

Ostatnich szlifów Widzew będzie mógł dokonać w sparingu z Unią Skierniewice (12 marca). - Zarys pierwszej jedenastki już jest. Jeśli ci piłkarze będą zdrowi, to zagrają w inauguracyjnym meczu z Zawiszą Pajęczno - broni się Płuska. Wszystko wskazuje jednak na to, że szkoleniowiec nie będzie mógł wiosną liczyć na Sebastiana Zielenieckiego. Pozyskany niedawno stoper prawdopodobnie ma zerwane więzadła w kolanie. Jeśli diagnoza się potwierdzi, wiosną nie zagra.

Widzew - KS Opatówek 1:0 (1:0)

Gol: Strus (23.)

Widzew: Choroś - Bartos, Czaplarski, Dudała, Tlaga - Rodak, Kozieł (31. Możdżonek) - Budka, Zawodziński, Strus - Kowalczyk

(II połowa): Sokołowicz - Tlaga (70. Puchalski), Czaplarski (70. Dudała), Rodak (63. Bargieł), Gromek (70. Kaczyński) - Okachi, Możdżonek (63. Bończak) - Pieńkowski, Zawodziński (70. Pochyba), Bartosiewicz - Bondara