Final Four Ligi Mistrzów. W sobotę rusza sprzedaż biletów. Na razie w Rzeszowie

Posiadacze karnetów i kart kibica na mecze Asseco Resovii od soboty będą mogli kupować wejściówki na kwietniowy turniej Final Four Ligi Mistrzów, który odbędzie się w Krakowie. Wolna sprzedaż rozpocznie się 21 marca.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Przypomnijmy, że turniej finałowy Ligi Mistrzów zorganizuje Asseco Resovia. Nie zagra jednak w hali Podpromie w Rzeszowie, która może pomieścić tylko ok. 4,5 tys. kibiców, a w trzy razy większej Tauron Arenie Kraków. Rzeszowianie, mimo zmiany miejsca, nie zapomnieli jednak o swoich kibicach i to oni dostaną jako pierwsi szansę na zakup biletów na Final Four. - Chcieliśmy jakoś wyróżnić i nagrodzić naszych najwierniejszych kibiców, którzy od wielu lat kupują karnety na cały sezon. Będą mieli więc prawo pierwokupu biletów i wybrania sobie miejsc w hali w Krakowie - informuje Jarosław Gutowski, dyrektor organizacyjny w Asseco Resovii.

Sprzedaż dla nich rozpocznie się już w najbliższą sobotę 5 marca, zakończy 18 marca i będzie prowadzona na Wyspie Asseco Resovii w Galerii Rzeszów. Posiadacz karnetu będzie mógł kupić dwa bilety na krakowski turniej, właściciele Karty Kibica będą uprawnieni do zakupu jednego biletu.

A ceny tych kształtują się od 160 do 280 zł, w zależności od sektora. Bilet obowiązywał będzie na oba dni turnieju, dlatego też wydaje się, że ceny nie są wygórowane. - Nie chcieliśmy windować cen biletów. Chcemy, by Arena Kraków wypełniła się kibicami - mówi Gutowski i dodaje: - Dodatkowo musieliśmy wziąć pod uwagę, że jednak większość naszych kibiców to ludzie z Rzeszowa czy Podkarpacia. Dojdą im więc koszty dojazdu do Krakowa plus hotel - dodaje.

Karnetów sprzedanych na mecze Asseco Resovii jest ok. 3,3 tys., kart kibica ok. 2,5 tys. Jeśli każdy skorzysta z przysługującego mu prawa, do 18 marca może zostać sprzedanych nawet ponad 8 tys. biletów. A fani mistrzów Polski mogą licznie wybrać się do Krakowa. Rok temu, w Berlinie, gdzie Asseco Resovia zajęła drugie miejsce, pojawiło się prawie 2 tys. fanów z Rzeszowa i Podkarpacia. Wyspa Asseco Resovii, w pierwszych dniach sprzedaży może więc przeżywać prawdziwe oblężenie. Kibicom może zależeć na wyborze jak najlepszego miejsca w Tauron Arenie Kraków. - Nie wszystkie sektory będą dostępne do sprzedaży dla kibiców posiadających karnet, co wynika z ograniczeń i zobowiązań jakie nakłada na organizatora CEV oraz zobowiązania klubu wobec sponsorów - wyjaśnia Gutowski. Chodzi tu m.in. o zarezerwowanie po 10 procent hali, czyli ok. 1,5 tys. miejsc dla kibiców pozostałych trzech klubów, które zakwalifikują się do turnieju.

Bilety niewykupione w trakcie sprzedaży w Rzeszowie trafią do kolejnego etapu, ogólnopolskiego, który odbywał się będzie za pośrednictwem serwisu kupbilet.pl. Ten rozpocznie się 21 marca. 4 kwietnia ruszy ostatni etap sprzedaży, w którym pojawią się także wejściówki, z których nie skorzystają fani pozostałych trzech uczestników turnieju.

Przypomnijmy, że turniej finałowy odbędzie się 16 i 17 kwietnia. Asseco Resovia po raz drugi z rzędu zagra w najlepszej czwórce Europy. Rok temu podczas finałów w Berlinie zajęła drugie miejsce przegrywając finał z rosyjskim Zenitem Kazań.