Pieniądze na sport miasto podzieli później, ale chce dać więcej

Częstochowskie kluby i stowarzyszenia wciąż czekają aż miasto podzieli środki na sport. W ubiegłym roku wyniki konkursu ofert ogłoszono już 20 lutego, podobnie miało być również teraz, ale będzie minimum miesięczny poślizg.
Dlaczego? W pulach na szkolenie dzieci i młodzieży oraz tzw. sport kwalifikowany zabrakło 400 tysięcy złotych. We wstępnym projekcie sportowego budżetu te środki były, ale na wniosek radnych, uzupełniły 1,5-milionową dotację na promocję miasta przez piłkę nożną, która trafi do Rakowa. Prezydenta miasta obiecał, że najprędzej jak się da "odda" te środki dzieciom i młodzieży. Szukano rozwiązania jak wypełnić tę dziurę i takie znaleziono. Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk poinformował o tym w środę.

- W styczniu nie zdołaliśmy ich wygospodarować w budżecie, teraz już te pieniądze mamy - mówił Krzysztof Matyjaszczyk podczas wtorkowej konferencji prasowej. - Te 400 tys. zł i dodatkowo jeszcze 200 tys. zł. W lutym sesji nie było. Kolejna ma się odbyć dopiero 17 marca. Dlatego w czwartek 3 marca odbędzie się sesja nadzwyczajna rady miasta, zwołana z mojej inicjatywy, by te pieniądze jak najszybciej zapisać w budżecie miasta właśnie na szkolenie dzieci i młodzieży. To pozwoli zorganizować konkursy, w których kluby będą się mogły starać o fundusze.