Zimowy okres w Radomiaku dobiega końca

Już tylko kilka dni pozostało do wznowienia rozgrywek w II lidze. Na początek, w sobotę 5 marca Radomiak Radom podejmie Raków Częstochowa. Oto najważniejsze zmiany jakie zostały przeprowadzone w zespole beniaminka w okresie zimowym.
Powoli dobiega końca zimowa przerwa w rozgrywkach II ligi polskiej. Piłkarze Zielonych wprawdzie rozegrają jeszcze jeden mecz kontrolny, który odbędzie się na stadionie im. Braci Czachorów w sobotę a przeciwnikiem będzie Motor Lublin, ale kadra zespołu została niemalże dopięta na ostatni guzik. Niemalże a to dlatego, że działacze drużyny, pomimo że jeszcze kilka miesięcy temu chwalili się, że drużyna już jest skompletowana i nie przewidują żadnych dodatkowych ruchów, to najprawdopodobniej zmienia zdanie.

Wszystko poprzez falę kontuzji jakie panowały w okresie przygotowawczym w drużynie Jacka Magnuszewskiego, ale i również poprzez sparingi... Właśnie podczas nich było widać, że drużyna beniaminka w dalszym ciągu najwięcej kłopotów ma w defensywie.

Stąd niewykluczone, że do końca lutego (do tego okresu trwa okienko transferowe w Polsce), jakiś piłkarz się pojawi. Jeśli już taki przybędzie, to bez wątpienia należy spodziewać się stopera, czyli środkowego obrońcy.

Tymczasem z Radomiakiem po rundzie jesiennej pożegnali się: Krzysztof Napora, Radosław Sylwestrzak i Paweł Uliczny. Kto wie, czy jednak największym osłabieniem klubu nie będzie pożegnanie się z dyrektorem sportowym Markiem Śledziem, który po kilku miesiącach pracy w Radomiu, wybrał I-ligowca: Miedź Legnicę. To m.in. on stał za większością transferów, jakie miały miejsce w ostatnim czasie do Radomiaka, a było ich sporo.

Zieloni poza młodymi piłkarzami, walczącymi o miejsce w podstawowej jedenastce: Marcinem Gawronem, Adrianem Szady (obaj Lech Poznań), Kamilem Cupriakiem (Górnika Zabrze), związali się także kontraktami z II-ligowymi i doświadczonymi zawodnikami: Kamilem Kościelnym (Siarka Tarnobrzeg) oraz Radosławem Mikołajczakiem (Stal Stalowa Wola).

Jak będzie wyglądała jedenastka, na mecz z Rakowem, trudno obecnie przewidzieć. Wszystko dlatego, że radomianie w każdym ze sparingów grali w innym ustawieniu. Wynikało to z plagi kontuzji, jakie dotknęły zespół. M.in. do Ostrowca, gdzie Radomiak grał z KSZO wyjechała tylko grupa 15 piłkarzy, z czego i tak nie wszyscy byli w stu procentach sprawni.

Wielkim nieobecnym i to podczas praktycznie wszystkich gier kontrolnych był Rossi Leandro. Najlepszy strzelec II-ligi po rundzie jesiennej, jak i wybrany przez zawodników tego szczebla do najlepszej jedenastki - podczas pierwszego test meczu ze Zniczem Pruszków - przewrócił się niefortunnie i uległ kontuzji stawu skokowego. Kiedy wróci do gry popularny "Leo", tego nie wiem sam trener Magnuszewski, ale na pewno nie nastąpi to na pojedynek z Rakowem.



Wyniki meczów sparingowych:

Radomiak Radom - Znicz Pruszków 1:1 Pogoń Siedlce - Radomiak 0:2 Radomiak - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:2 KSZO Ostrowiec - Radomiak Radom 0:1 Radomiak - Legionovia Legionowo 0:5 Radomiak - Lechia Tomaszów Mazowiecki 1:2