Nicki Bille kontuzjowany w meczu Lecha Poznań z Podbeskidziem. Poszły prawdopodobnie włókna mięśniowe

Zaledwie 25 minut rozegrał Duńczyk Nicki Bille w meczu Lecha Poznań z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Poczuł ból w nodze i zszedł z boiska. Trener mistrzów Polski Jan Urban mówi, że prawdopodobnie poszły włókna mięśniowe i jest to uraz poważny
Duńczyk Nicki Bille rozpoczął mecz w pierwszym składzie i zszedł po niespełna pół godzinie. Zastąpił go Dawid Kownacki. Powodem szybkiej zmiany był uraz nowego napastnika Lecha. Trener Jan Urban powiedział po meczu, że Duńczyk poczuł ból mięśnia w nodze już w poprzednim meczu z Termalicą Nieciecza. Wtedy to zgłosił i został zmieniony. - Tym razem było już gorzej. Tym razem to nie taki ból jak wtedy, ale gorszy. Wygląda na to, że sprawa jest poważniejsza i tym razem mogły pójść jakieś włókna mięśniowe - stwierdził szkoleniowiec.

Długość przerwy Nicki Billego w grze nie jest na razie znana.