Sport.pl

Piast Gliwice. Radoslav Latal zastosował zaskakujący manewr

Przez blisko kwadrans meczu Piasta Gliwice z Pogonią Szczecin role napastników lidera ekstraklasy tworzyli skrzydłowy i... stoper.
Co się dzieje z Piastem Gliwice? Podyskutuj na Facebooku >>

Jeszcze w 66. minucie meczu z Pogonią Szczecin Radoslav Latal, trener Piasta Gliwice, miał na boisku dwóch napastników: Martina Nespora i Josipa Barisicia. Na niespełna kwadrans przed końcem gry duet atakujących Piasta tworzyli już jednak Bartosz Szeliga i Kornel Osyra, a więc skrzydłowy i... stoper. I - wbrew pozorom - nie były to zmiany wymuszone. Latal po prostu z postawy Nespora i Barisicia był mocno niezadowolony. - Martin i Josip nie zagrali tego, czego oczekiwaliśmy - wyjaśniał.

Wpuszczenie do ataku Osyry argumentował z kolei w ten sposób: - W tych trudnych warunkach obrońcy Pogoni radzili sobie bardzo dobrze. Chciałem więc, by wysoki Kornel wygrywał pojedynki główkowe i tym sposobem pomagał stworzyć sytuacje bramkowe innym zawodnikom.

ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>

Który klub zdobędzie wiosną najmniej punktów?
Więcej o: