Jagiellonia - Śląsk Wrocław. "Przegraliśmy mecz, który był nie do przegrania"

- Nie jestem w stanie zrozumieć jak można w taki sposób stracić bramki - mówi Romuald Szukiełowicz, trener Śląska Wrocław po porażce 1:2 w Białymstoku z Jagiellonią
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

- Spotkały się dwie drużyny, które potrzebują punktów jak tlenu. Przegraliśmy mecz, który był nie do przegrania i tak bym to skomentował - stwierdził po piątkowym pojedynku w Białymstoku Romuald Szukiełowicz, trener Śląska. - Nie jestem w stanie zrozumieć jak można w taki sposób stracić bramki, mając przewagę liczebną zawodników. To nie były błędy, a jak ktoś kiedyś powiedział "wielbłądy". Nie chcę nikogo indywidualnie oceniać, na pewno zrobimy szczegółową analizę tego spotkania. Jedno jest pewne strzał po którym piłka została odbita i padła druga bramka był uderzony co najmniej pół metra obok słupka. Komentarz jest zupełnie zbędny.

Szkoleniowiec Śląska zapytany czy ma pretensje do bramkarza Mariusza Pawełka, który przy obu sytuacjach w których Jagiellonia zdobywała bramki odbiła piłkę stwierdził: - A pan by miał?

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl