Sport.pl

Falubaz po zgrupowaniu. "To był charakter zabawy" [ZDJĘCIA]

Żużlowcy Ekantor.pl Falubazu Zielona Góra są po zgrupowaniu w Szklarskiej Porębie. - To, co było w planie jest zrealizowane - powiedział trener zespołu Marek Cieślak.
Bazą zawodników Falubazu był żużlowy pensjonat Orla Skała. Żużlowy dlatego, że tuż przed pobytem zielonogórzan mieszkali tam (też w trakcie zgrupowania) zawodnicy reprezentacji Polski. W tej sytuacji, złożyło się tak, że czterech zawodników zielonogórskiej drużyny - Piotr Protasiewicz, Jarosław Hampel, Patryk Dudek i Krystian Pieszczek - zaliczyli podwójny wyjazd do Szklarskiej Poręby.

Falubaz w górach realizował typowo zimowy tok przygotowań do sezonu. Były narty biegowe, zjazdówki, ale nie zabrakło też ćwiczeń ogólnorozwojowych w sali gimnastycznej. - To co było w planie jest zrealizowane. Pomimo faktu, że pogoda była raczej jesienna a nie zimowa, to w Jakuszycach i Harrachovie warunki do jeżdżenia nie są najgorsze - powiedział Marek Cieślak serwisowi Falubaz.com. - Biegówki, zjazdówki, sala gimnastyczna i odnowa biologiczna, to wszystko udało się przeprowadzić zgodnie z planem. Takie treningi, jakie mieliśmy na obozie nie odpowiedzą nam na pytanie o formę zawodników. Oni są nadal w fazie przygotowań. My nie staraliśmy się narzucić im bardzo dużych obciążeń. Większość miała raczej charakter zabawy. Był to w końcu obóz integracyjno-sportowy, z mocniejszym naciskiem na ten pierwszy człon. Chodziło oto, żeby chłopaki ze sobą pobyli, porozmawiali i zżyli się jako drużyna.

Podczas zgrupowania nie zabrakło tradycyjnego chrztu żużlowego. Przyjemność ta spotkała juniorów Mateusza Burzyńskiego i nowego zawodnika w Falubazie Sebastiana Niedźwiedzia.

W góry pojechało większość zawodników ekstraligowej kadry. Brakło jedynie Australijczyka Jasona Doyle'a i Duńczyka Kanni Larsena. Był za to trzeci z zawodników zagranicznych Falubazu Ukrainiec Andriej Karpow. - W Szklarskiej Porębie nie byliśmy w komplecie, ponieważ zabrakło Jasona Doyle'a i Kenni Larsena. Ja ich jednak znam i wiem, że szybko zasymilują się z resztą zespołu - mówił Marek Cieślak. - Jeżeli chodzi o klimat w zespole to on robi się sam. Sztucznie się tego nie zrobi. Zawodnicy i wszyscy ludzie z klubu sami tą atmosferę zbudują. Z moich pierwszych obserwacji mogę powiedzieć, że wszystko będzie w porządku.

Jeśli pogoda pozwoli, to już niebawem, bo na początku marca żużlowcy rozpoczną treningi na torze. - Mi się nie spieszy. Pogoda zazwyczaj dopisywała i tej jazdy przed sezonem było wystarczająco - powiedział Patryk Dudek dla Falubaz.com. - Zawsze byłem więc dobrze przygotowany. Wyjazdów za granicę nie planuję, będę starał się jak najwięcej pojeździć w Polsce. Uważam, że ten głód jazdy ma przyjść na początek sezonu i pierwsze mecze ligowe. Spokojnie czekamy na pogodę i pierwsze treningi, najlepiej na torze w Zielonej Górze.

Mnóstwo szczegółów o zgrupowaniu zielonogórskich żużlowców można znaleźć w serwisie Falubaz.com i na facebookowym profilu Falubazu. Stąd pochodzą zdjęcia, które publikujemy.

60 GODZIN Z FALUBAZEM: PREZENTACJA ZESPOŁU 5 MARCA

HAMPEL WCIĄŻ KULEJE. JESZCZE DŁUGO MOŻE MIEĆ TEN PROBLEM

PÓŁNAGIE PIĘKNOŚCI Z FALUBAZ GIRLS W SESJI DO KALENDARZA [WIDEO]

LIGA WYSTARTUJE 8 KWIETNIA. PIERWSZE DERBY 22 MAJA