Formoza Challenge. Bieg survivalowy w Obornikach, przeszkody zaprojektują żołnierze oddziałów specjalnych

Bieg survivalowo-wytrzymałościowo Formoza Challenge odbędzie się 19 czerwca w Obornikach. Będą przygotowane dwa dystanse - dziesięć i pięć kilometrów oraz kilometrowa trasa dla dzieci. - Sam bieg będzie odpoczynkiem między jedną a drugą przeszkodą - mówi Aleksander Rosa, rzecznik imprezy.
To jedyny taki bieg, przygotowany dla wielbicieli ekstremalnych wrażeń, którym niestraszne są błoto, woda i piach - podkreślają organizatorzy z poznańskiej firmy Endu Sport, tej samej, która organizuje cykl biegów triathlonowych, także w Wielkopolsce. - W ubiegłym roku przy organizacji triathlonów podjęliśmy współpracę z wojskową jednostką specjalną Formoza. Realizowaliśmy z nimi projekt ultratriathlonowy, w którym komandosi musieli przepłynąć Zatokę Gdańską, potem przejechać na rowerach do Zakopanego, a następnie wbiec na Rysy - opowiada Aleksander Rosa. - Poznaliśmy się wówczas z tymi żołnierzami i w tym roku wspólnie z nimi tworzymy bieg survivalowy w Obornikach.

Dlaczego akurat tam? - Co roku w ramach Dni Obornik organizowaliśmy bieg uliczny, ale uznaliśmy, że takich biegów w Polsce jest mnóstwo i w zasadzie niczym się od siebie nie różnią - tłumaczy Krzysztof Nowacki, sekretarz gminy Oborniki. - A ponieważ przejęliśmy niedawno tor motocrossowy, to zaczęliśmy szukać możliwości wykorzystania go w inny sposób, niż tylko na zawody motorowe. Uznaliśmy, że naturalne ukształtowanie terenu pozwoli wytyczyć atrakcyjną trasę, a do wykorzystania jest też rzeka Warta ze starym portem, w którym z pewnością zostaną przygotowane ciekawe przeszkody - dodaje Krzysztof Nowacki i podkreśla, że wszyscy chętni, którzy będą chcieli dostać się z Poznania na Formoza Challenge mogą liczyć na darmowy transport do Obornik.

Wyjątkowość biegu ma polegać na tym, że przeszkody na trasie (na dystansie dziesięciu kilometrów ma być ich ponad pięćdziesiąt!) zostaną zbudowane według projektu żołnierzy z Formozy. - Komandosi sami wezmą udział w biegu, co powinno być dodatkową atrakcją dla osób zarażonych pasją militarną, bo będą mogli zmierzyć się z członkami z oddziałów specjalnych. Ponadto żołnierze, który chcą się dostać do Formozy, będą mogli zdobyć dodatkowe punkty do rekrutacji, o ile pokonają trasę w Obornikach w określonym czasie - tłumaczy Aleksander Rosa i dodaje: - To właśnie wyróżnia tę imprezę na tle innych.

Jeśli chodzi o czas, to organizatorzy spodziewają się, że najlepsi będą potrzebowali około godziny i 45 minut do pokonania dystansu dziesięciu kilometrów. - Zaprawiony biegacz pokonuje płaską trasę, bez przeszkód w mniej więcej 35 minut - opisuje Wojciech Kruczyński, dyrektor Endu Sport. Już teraz do biegu zgłosiło się około trzysta osób, a organizatorzy spodziewają się tysiąca uczestników. Na każdym dystansie będzie limit, 1,5 tysiąca osób, ze względów bezpieczeństwa. - Mam nadzieję, że w kolejnych latach będziemy w stanie przyjąć nawet kilka tysięcy biegaczy - mówi Wojciech Kruczyński, który podkreśla, że w Formoza Challenge będą się mogły sprawdzić już sześciolatki: - Dla dzieci do dwunastego roku życia będzie zorganizowany kilometrowy bieg, w którym będą elementy zabawy i zmagania z przeszkodami: będzie się trzeba np. czołgać między oponami, a uczestników będą wspierali komandosi. Zwycięzcą będzie każdy, kto dobiegnie do mety, bo dostanie medal i będzie mógł się pochwalić, że jest małym twardzielem.

Koszt uczestnictwa jednego dziecka to 19 zł, start w biegu na pięć kilometrów kosztuje 69 zł, a za udział w rywalizacji na dziesięć kilometrów trzeba zapłacić 129 zł. Szczegóły na formozachallenge.pl.