Vive musi zbilansować zawodników. To najważniejsze zadanie

- Nie jesteśmy juniorami, znamy się z większością zawodników od kilku lat i wiemy, co zrobić, by złapać rytm klubowy i wygrywać mecze - mówi Piotr Chrapkowski, rozgrywający Vive Tauron, przed sobotnim meczem z Górnikiem Zabrze.
Popularny "Chrapek" należy obok Michała Jureckiego, Sławomira Szmala, Karola Bieleckiego, Krzysztofa Lijewskiego i Urosa Zormana do grupy zawodników, którzy po mistrzostwach Europy do Kielc wrócili w podłych nastrojach. Bo oczekiwania ich wszystkich były zdecydowanie większe niż osiągnięty wynik (Polska zajęła siódme, a Słowenia dopiero 14. miejsce). W zupełnie innych nastrojach wrócili za to Ivan Cupić, Manuel Strlek, Tobias Reichmann i Julen Aginagalde. Oprócz Hiszpana, cała trójka osiągnęła wynik, którego mało kto się spodziewał.

Teraz przed kieleckim sztabem szkoleniowym stoi zadanie, by uczestniczy Euro jak najszybciej zapomnieli o tym turnieju. - To jest niewielki problem. Musimy jak najszybciej wejść w rytm pracy, by zawodnicy zapomnieli o mistrzostwach Europy. Tym bardziej że zaraz gramy w Lidze Mistrzów [w czwartek 11 lutego na wyjeździe z IFK Kristianstad - red.]. Z drugiej strony wiele czołowych europejskich klubów boryka się z takimi problemami - mówi Tomasz Strząbała, II trener Vive.

Zawodnicy nie mają obaw, że szybko wrócą na właściwe tory. - Sportowa złość już minęła. Teraz jestem w klubie i mam zupełnie inne cele. Mamy mało czasu, ale dla wszystkich są takie same zasady. Nie ma co narzekać, tylko trzeba ostro wziąć się do pracy - przyznaje Piotr Chrapkowski.

Nie tylko nastrojami będą się różnić zawodnicy Vive. Część z nich jest w dobrej formie, bo dużo ostatnio grali i są gotowi do spotkań w Superlidze czy Lidze Mistrzów. Jest jednak część szczypiornistów, która ostatni raz zagrała prawie... dwa miesiące temu. - A żaden trening nie zastąpi gry. Najważniejsze będzie właśnie zbilansować zawodników tych z Euro i tych trenujących w Kielcach - dodaje asystent Tałanta Dujszebajewa.

Początek sobotniego meczu Vive Tauron Kielce - Górnik Zabrze w sobotę o godz. 20.30. Transmisja w Polsacie Sport.