Vladimir Volkov jest już w Poznaniu. Zostanie wypożyczony na pół roku

Reprezentant Czarnogóry Vladimir Volkov przyleciał już do Poznania i przejdzie w piątek testy medyczne, a w sobotę podpisze kontrakt z Lechem Poznań. Na razie na pół roku.


- Szukamy piłkarza na lewą obronę. Odszedł od nas Barry Douglas i chcemy go zastąpić kimś tak samo ważnym - mówił kilka dni temu trener Lecha Poznań Jan Urban. Transfer miał być przeprowadzony w tym tygodniu, ale stanął pod znakiem zapytania po wypowiedzi prezesa Karola Klimczaka w Radiu Merkury: - Mamy przygotowany praktycznie gotowy transfer jednego zawodnika, ale zaczynamy się z trenerem zastanawiać.

Dodał też, że nowy piłkarz to opcja "na bogato". I trudno się z tym określeniem nie zgodzić, bo Vladimir Volkov, którego Lech Poznań wypożyczy na pół roku z KV Mechelen, to nie jest pierwszy, lepszy zawodnik. Przez ostatnie lata grał regularnie w reprezentacji Czarnogóry - w sumie siedemnaście występów, z których zdecydowana większość to pojedynki w eliminacjach do mistrzostw świata i mistrzostw Europy.

Zanim wyjechał do Belgii (latem 2015 roku) przez cztery sezony występował w silnym Partizanie Belgrad. Tam Vladimira Volkova obserwowali wysłannicy Lecha Poznań. - Na Bałkanach zmienił się rynek transferowy i tamtejsze kluby, no może poza Dinamem Zagrzeb, nie sprzedają już zawodników za siedem milionów euro jak kiedyś, tylko za dwa-trzy. Dla polskich klubów otwiera się więc szansa - mówił niespełna rok temu wiceprezes Kolejorza Piotr Rutkowski.

Czarnogórzec spędzi w Poznaniu pół roku, ale latem Lech Poznań będzie mógł wykupić piłkarza z KV Mechelen. Już ustalił z Vladimirem Volkovem warunki kontraktu na kolejne dwa lata. Nie można zapominać o tym, że od nowego sezonu w ekstraklasie będzie obowiązywał limit dla piłkarzy spoza Unii Europejskiej. Nowy lewy obrońca Lecha ma dwa paszporty - serbski i czarnogórski, ale żaden z tych krajów nie należy do Wspólnoty.

Vladimir Volkov skończy w tym roku 30 lat, ma już spore doświadczenie w europejskich pucharach. To blisko pięćdziesiąt meczów w Lidze Mistrzów i Lidze Europejskiej.

W piątek będzie badany przez lekarzy przed podpisaniem kontraktu, co ma nastąpić w środę. Potem piłkarz najprawdopodobniej dołączy do obozu Lecha Poznań w Hiszpanii. Przyszły lechita ostatni mecz w lidze belgijskiej rozegrał 12 grudnia 2015 roku. Potem był już tylko rezerwowym. W sumie zagrał w tym sezonie trzynaście spotkań, zaliczył jedną asystę. Wartość rynkowa Vladimira Volkova to ok. 1,2 mln euro.



Czy Vladimir Volkov to dobry następca Barry'ego Douglasa w Lechu Poznań?