Sport.pl

Final Six Pucharu Polski Kobiet. Emocje gwarantowane

Lublin jest gospodarzem Final Six Pucharu Polski Kobiet w koszykówce. O to zaszczytne trofeum będzie walczyło sześć drużyn. Początek turnieju, który odbędzie się w hali MOSiR przy al. Zygmuntowskich już w piątek, a zwycięzcę imprezy poznamy w niedzielę.


W turnieju zagra pięć drużyn TBLK i jedna I-ligowa. O Puchar Polski będą walczyły: Wisła Can-Pack Kraków (uczestnik Euroligi), MKS Polkowice, Artego Bydgoszcz, Ślęza Wrocław, Pszczółka AZS UMCS (gospodarz), a stawkę uzupełni grający o klasę niżej AZS Uniwersytet Warszawski. - Mam nadzieję, że impreza będzie stała na wysokim poziomie, bo wystąpi w niej szereg reprezentantek Polski - mówił podczas niedawnej wizyty w Lublinie Grzegorz Bachański, prezes Polskiego Związku Koszykówki. Lubelscy kibice będą z pewnością ciekawi, jak daleko zajdą gospodynie - koszykarki Pszczółki AZS UMCS, które w rozgrywkach ligowych mają ostatnio dobrą passę. Zespół trenera Krzysztofa Szewczyka rozpocznie rywalizację od półfinałów.

Bilety na jeden dzień będą kosztowały 5 zł (ulgowe) i 10 zł (normalne), natomiast karnety na wszystkie dni rywalizacji dostępne będą w cenie 12 zł (ulgowe) oraz 25 zł (normalne). Można je kupić poprzez stronę kupbilet.pl oraz w kasach hali w dniu meczu. Istnieje także możliwość nabycia biletów i karnetów w STS Lublin mieszczących się przy ul. Okopowej 9, Targowej 1, 1-go Maja 49, Zana 27, Braci Wieniawskich 5, Łopacińskiego 5, Jutrzenki 16 oraz w salonach Empiku: Felicity przy Al. Wincentego Witosa 3, Krakowskim Przedmieściu 32, Al. Spółdzielczości 32 (Olimp), Obrońców Pokoju 1a (Plaza), Mełgiewskiej 16, Al. Unii Lubelskiej 2 (Tarasy Zamkowe) oraz przy Łabędziej 21.

Program turnieju

Piątek 29 stycznia: Ślęza Wrocław - AZS Uniwersytet Warszawski (godz. 17), Artego Bydgoszcz - MKS Polkowice (godz. 19.30); sobota: zwycięzca meczu Ślęza/AZS UW - Wisła Can-Pack (godz. 16.30), Pszczółka AZS UMCS - zwycięzca spotkania Artego/MKS (godz. 190; Finał: niedziela godz. 18.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU