Górnik Zabrze. Leszek Ojrzyński: Rywal wcale nie grał rezerwowym składem

- Martwi uraz Pawła Golańskiego. Po szczegółowych badaniach w czwartek będziemy mądrzejsi... - mówi Leszek Ojrzyński, trener Górnika Zabrze.
Czy Górnik Zabrze będzie piął się tabeli? Podyskutuj na Facebooku >>

Od porażki rozpoczęli serię sparingów w Hiszpanii piłkarze Górnika Zabrze. Po 0:2 z Girona FC, klubem Segunda Division, trener Leszek Ojrzyński specjalnie jednak nie rozpacza. - To była bardzo pożyteczna gra kontrolna z dobrze dysponowanym rywalem - mówi. - Nie potwierdziły się opinie, że przeciwnik zagra w stu procentach rezerwowym składem. Dejan Lekić, któremu sprezentowaliśmy dwa gole, ma na koncie występy w reprezentacji Serbii. Wcześniej był między innymi w takich klubach jak Osasuna, Sporting Gijon czy Crvena Zvezda Belgrad. A to mówi samo za siebie - podkreśla Ojrzyński.

- Pozytywem jest postawa naszej młodzieży. Bartek Olszewski miał nawet okazję do zdobycia gola, ale w sytuacji sam na sam minimalnie chybił. Na pewno martwi z kolei uraz Pawła Golańskiego. Po szczegółowych badaniach w czwartek będziemy mądrzejsi... - dodaje szkoleniowiec zabrzan.

Już w czwartek Górnik rozegra kolejne spotkanie. Jego rywalem będzie Sabadell FC, przedstawiciel hiszpańskiej Segunda B (trzeci poziom rozgrywkowy). Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 11.00.