Dwie rakiety, piłka i ściana. Jak się gra w squasha?

Według Światowej Federacji Squasha dyscyplinę tę uprawia ponad 20 mln ludzi na całym świecie. Liczba fanów odbijania rakietą piłki o ścianę wciąż rośnie. Od czego trzeba zacząć swoją przygodę ze squashem? Poznajcie podstawowe zasady gry.
Squash jako dyscyplina, która z więziennej celi szybko wdarła się na europejskie salony nie ma skomplikowanych reguł. W najmniejszym skrócie chodzi o to, żeby tak uderzyć piłkę, aby po odbiciu od przedniej ściany nie dosięgnął jej przeciwnik, zanim odbije się ona drugi raz od podłogi.

Linia nie gra

Każdy mecz squasha zaczyna się od losowania. W tym celu jeden z zawodników zakręca opartą pionowo o kort rakietą. Drugi z graczy zgaduje którą stroną upadnie ona na podłogę. Strony można rozróżnić po logo na końcu rakiety. Kto wygrywa losowanie wybiera pole serwisowe (po lewej lub prawej stronie) i wykonuje serwis. Gracz zmienia pole serwisowe po każdym zdobytym punkcie aż do momentu utraty serwu. Wtedy przeciwnik wybiera stronę z której chce zacząć i sytuacja się powtarza. Kiedy serwis jest prawidłowy? Serwujący musi mieć przynajmniej jedną stopę w polu serwisowym, piłka musi uderzyć najpierw w ścianę frontową nad linią serwisową a pod liniami autowymi, a następnie wylądować na ćwiartce kortu przeciwnika. I uwaga! Kiedy piłka dotknie czerwonej linii jest na aucie (w przeciwieństwie do zasad w tenisie lub siatkówce).

"Best to five"

Przeciwnik może stać w dowolnym miejscu kortu pod warunkiem, że nie przeszkadza serwującemu. Może odbić piłkę także tzw. volley'em, czyli przed uderzeniem piłki o podłogę. Podczas gry piłka może uderzyć w każdą ze ścian. Jedyny warunek: Musi dotknąć przedniej ściany zanim spadnie na podłogę. Zawodnik wygrywa wymianę kiedy przeciwnikowi nie uda się wykonać prawidłowo serwisu lub uderzenia, albo gdy piłka trafi w przeciwnika zanim zawodnik zdąży ją uderzyć. Punkt można stracić też przeszkadzając przeciwnikowi w uderzeniu (tzw. stroke). Każdy set rozgrywany jest do 11 punktów. Punkty zdobywa się zarówno po swoim serwisie, jak i podaniu przeciwnika. Profesjonalne mecze toczą się maksymalnie do pięciu setów (czyli tzw. "best of five"). Przy remisie 10-10 gra się do dwóch punktów przewagi.

Co zrobić, żeby na drugi dzień wstać z łóżka?

Znajomość tych najbardziej podstawowych zasad pozwala już na co najmniej rekreacyjną grę w squasha. Eksperci zgodnie przyznają, że przed pierwszą wizytą na korcie niezbędne jest spotkanie z trenerem. Choćby ze względów bezpieczeństwa nawet krótka rozmowa z profesjonalistą pomoże uniknąć rozczarowań. - Z uwagi na niewielkie pole gry w squashu łatwo o kontuzję. Podczas pierwszego spotkania początkujący zapoznają się z zasadami bezpieczeństwa. Uczą się np. że jeśli jest prawdopodobieństwo uderzenia przeciwnika rakietą, należy przerwać grę - mówi Kuba Kołodziński, który od pięciu lat jest trenerem squasha w Sportsparku.

- Trzeba także pamiętać o porządnej rozgrzewce. Przed każdym meczem i po grze wystarczy kilkanaście minut truchtu i rozciągania. Dzięki temu na drugi dzień wstaniemy z łóżka bez większych problemów. Inaczej będzie ciężko - dodaje trener.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU