Lech Poznań będzie musiał oddać stadion na obchody rocznicy Chrztu Polski. Co zrobi Ekstraklasa?

Jeśli piłkarze Lecha Poznań będą w najlepszej czwórce ekstraklasy po sezonie zasadniczym, to pierwszego meczu w grupie mistrzowskiej nie zagrają na swoim stadionie. Będzie on zajęty na uroczystości związane z 1050. rocznicą chrztu Polski. Możliwa jest zmiana kolejności spotkań w całej lidze!
Główne obchody 1050. rocznicy chrztu Polski odbędą się w połowie kwietnia w Gnieźnie, Ostrowie Lednickim - uważanym za najbardziej prawdopodobne miejsce chrztu Polski w 966 roku - oraz w Poznaniu. Na 16 kwietnia na Inea Stadionie zaplanowane jest spotkanie ewangelizacyjne dla ok. 20 tys. osób, to także tam odbędzie się plenerowe wystawienie musicalu "Jesus Christ Superstar". Trwają już zapisy dla chętnych, którzy chcą wciąć udział w uroczystościach na obiekcie przy ul. Bułgarskiej. "1050. rocznica Chrztu Polski jest świętem wszystkich Polaków, dlatego 16 kwietnia, na Inea Stadionie w Poznaniu będziemy cieszyć się wspólnie tym wszystkim, co udało nam się zbudować przez ponad 1000 lat. Wyrazimy naszą radość, że jesteśmy Kościołem i przez Chrzest staliśmy się nowymi ludźmi. Rocznica Chrztu Polski jest świętem całej Polski, dlatego zapraszamy na Inea Stadion każdego, kto żyje wiarą, poszukuje Boga i chce narodzić się na nowo, każdego, kto czując się patriotą, pragnie przeżyć niezapomniane chwile. Wydarzenie, z uwagi na swój rozmach, termin, logistykę oraz zawartość, podzielono na dwie części, udział w każdej z nich wymaga osobnego zgłoszenia" - czytamy na stronie stadion2016.pl.

O rozmachu i rozbudowanej logistyce wydarzenia mogą się też przekonać piłkarze Lecha Poznań. Akurat na tamten weekend została zaplanowana pierwsza kolejka ekstraklasy w grupach mistrzowskiej i spadkowej. Wiadomo już, że zespoły, które zajmą cztery pierwsze miejsca po trzydziestej kolejce, będą wówczas gospodarzami spotkań.

Jaka jest szansa na to, że "Kolejorz" będzie w pierwszej czwórce? Piłkarze Jana Urbana zajmują obecnie szóstą pozycję. Do czwartej Pogoni Szczecin i trzeciej Cracovii tracą osiem punktów. Na odrobienie dystansu mają jednak dziewięć meczów, a wśród nich bezpośredni pojedynek z krakowianami. Z Pogonią już mają lepszy bilans w dwumeczu. Prawdopodobieństwo wydaje się więc spore i w korzystny dla siebie rozwój wydarzeń wierzy też Lech Poznań. - Wiemy, że może wystąpić konflikt terminów obchodów chrztu Polski z ewentualnym meczem Lecha Poznań. Prowadzimy już nawet rozmowy z Ekstraklasą na temat jakiegoś rozwiązania tej sytuacji i mam nadzieję, że uda się takie wypracować - mówi Jacek Marzoch, prezes zarządu Marcelin Management, operatora Inea Stadionu. Przyznaje też, że priorytet w tej sytuacji mają uroczystości związane z rocznicą chrztu Polski: - To wydarzenie rangi państwowej, przyjadą goście z całej Polski i musi się odbyć w tym terminie na stadionie.

Okazuje się jednak, że stadion będzie zajęty nie tylko w sobotę 16 kwietnia, bo to oznaczałoby, że Lech mógłby zagrać na przykład dzień po uroczystościach. - Przygotowanie stadionu zajmie pięć dni, a sprzątanie jedną dobę. W tym czasie stadion będzie niedostępny dla innych wydarzeń - zapowiada Jacek Marzoch.

I tu robi się już poważniejszy problem, bo nie da się przyspieszyć terminu rozegrania ewentualnego meczu lechitów, bo ostatnia kolejka została wyznaczona na 9 kwietnia. To po niej będzie znany ostateczny skład grup mistrzowskiej i spadkowej, a także terminarz spotkań. Mało tego druga kolejka w grupach jest zaplanowana na środę 20 kwietnia, a więc odpada też przesunięcie "poznańskiego" meczu na poniedziałek.

Co w tej sytuacji zrobi Lech Poznań? Na razie zawiadomił o możliwym problemie spółkę zarządzającą rozgrywkami. - Lech poinformował nas z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem o niedostępności stadionu w dniach 11-18 kwietnia - potwierdza Waldemar Gojtowski, menedżer ds. komunikacji w spółce Ekstraklasa. - Jesteśmy przygotowani na kilka wariantów. Regulamin dopuszcza zmianę terminu pojedynczego meczu, a nawet zamiany kolejności rozgrywania całych kolejek - przypomina Waldemar Gojtowski. Dodaje też, że ostateczna decyzja zapadnie dopiero po trzydziestej kolejce ligowej.

Lech Poznań był już w takiej sytuacji, że nie mógł korzystać z obiektu przy Bułgarskiej. Tak było chociażby podczas przebudowy stadionu i wówczas "Kolejorz" gościł rywali we Wronkach. Teraz klub zapewnia, że takie rozwiązanie nie wchodzi w grę. - Jesteśmy w stałym kontakcie z Ekstraklasą i termin meczu zostanie tak ustalony, by nie kolidował z żadnymi innymi wydarzeniami. Nie bierzemy pod uwagę rozgrywania meczu w tym terminie na innym stadionie - mówi rzecznik Lecha Poznań Łukasz Borowicz.

Zdjęcie Lanki Adidas F10 TRX FG M22203 Zdjęcie Lanki Adidas PREDATOR LZ TRX FG Micoach V20975 Zdjęcie Lanki Adidas PREDATOR LZ TRX FG Micoach V20976
Lanki Adidas F10 TRX FG M22203 Lanki Adidas PREDATOR LZ TR... Lanki Adidas PREDATOR LZ TR...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o: