Jak finał wielkiej sportowej imprezy, to tylko w Krakowie

W Tauron Arenie Kraków trwają mistrzostwa Europy w piłce ręcznej, a miasto dopina szczegóły kolejnych wielkich imprez. Czołowi siatkarze świata i Europy nawet cztery razy zawitają pod Wawel.
15 tysięcy kibiców na trybunach hali w Czyżynach podczas meczów piłkarzy ręcznych robi ogromne wrażenie. - Emocje w czasie hymnu były niesamowite, miałem ciarki na całym ciele - przyznał Piotr Wyszomirski, bramkarz kadry.

Szczypiorniści są coraz bardziej popularni, ale do siatkarzy jeszcze im trochę brakuje. Organizowanie imprez z udziałem podopiecznych trenera Stephane'a Antigi to pewny sukces finansowy, bo bilety sprzedają się w kilka minut. Kiedy w Krakowie Polacy grali z Brazylią czy Stanami Zjednoczonymi, największa polska hala - Tauron Arena - pękała w szwach. - Trzy razy więcej ludzi chciałoby wejść, niż było miejsc - mówił Krzysztof Kowal, dyrektor ZIS, podczas inauguracji obiektu w 2014 roku.

W tym samym roku rozegrano mistrzostwa świata w siatkówce. Choć pod Wawelem nie zagrali Polacy, to na kilku spotkaniach hala też był pełna. Skoro - jak podkreśla Jacek Majchrowski - Kraków chce królować także w sporcie, to najbardziej łakomym kąskiem są właśnie występy siatkarzy. Jest bardzo prawdopodobne, że do jesieni 2017 roku przyjadą pod Wawel cztery razy.

W tym roku w Polsce odbędzie się turniej finałowy Ligi Światowej. Według naszych informacji miasto jest już bardzo blisko porozumienia z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej, który za prawo organizacji zapłacił milion dolarów. W 2017 roku nad Wisłą zostaną rozegrane mistrzostwa Europy. W tym przypadku Kraków miał podobny apetyt jak z trwającą imprezą w piłce ręcznej. Tyle że polskich siatkarzy chce gościć wiele miast. Z naszych informacji wynika, że w Tauron Arenie grałaby jedna grupa (bez Polaków), a w fazie pucharowej ćwierćfinały, półfinały i finał byłyby pod Wawelem z udziałem podopiecznych Antigi (o ile awansują). Sprowadzenie Polaków i najważniejszych meczów może kosztować Kraków około 8-9 mln zł.

To nie koniec - bardzo bliski finalizacji jest turniej finałowy (Final Four) klubowej Ligi Mistrzów. Wtedy w kwietniu gospodarzem byłaby Resovia, która już zapewniła sobie wyjście z grupy (po czterech kolejkach z sześciu ma komplet zwycięstw). Delegacja działaczy CEV przyjedzie do Krakowa 28 stycznia.

Być może już w maju do Tauron Areny zawitają siatkarscy mistrzowie świata. Dotarliśmy do planów, by w Krakowie rozegrać XIV Memoriał im. Jerzego Wagnera. Turniej (na razie nie wiadomo, kto zagra poza Polakami) byłby ostatnim etapem przygotowań reprezentacji do turnieju kwalifikacyjnego na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro, który zostanie rozegrany w Japonii. Poza meczami Polacy w Krakowie mieliby krótkie zgrupowanie.

Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie, który negocjuje ze związkami sportowymi sprowadzanie imprez, dmucha na zimne. - Do końca stycznia umowy powinny być podpisane. Mam nadzieję, że zgodnie z naszymi oczekiwaniami - mówi dyrektor Kowal.