Była gwiazda Medyka Konin, Ewa Pajor (VfL Wolfsburg) nie pojedzie z reprezentacją Polski do Portugalii. Powód?

Była piłkarka Medyka Konin, która od tego sezonu występuje w słynnym VfL Wolfsburg poprosiła o zwolnienie z towarzyskiego dwumeczu reprezentacji Polski z Portugalią.
Ewa Pajor znalazła się na liście zawodniczek reprezentacji Polski powołanych na towarzyski dwumecz z Portugalią. Napastniczka odmówiła jednak wyjazdu z reprezentacją i poprosiła selekcjonera Wojciecha Basiuka o zwolnienie z tego obowiązku. Oficjalny powód jest taki, że 19-letnia piłkarka chce się skupić na treningach z zespołem i powalczyć o miejsce w składzie VfL Wolfsburg. Jesienią młoda zawodniczka, która dopiero wchodzi do dorosłej piłki, pełniła w klubie rolę rezerwowej. Tygodniowy wyjazd w okresie przygotowawczym mógłby jeszcze bardziej osłabić jej pozycję w zespole wicemistrzyń Niemiec.

Ewa Pajor nie zagra więc w trzech najbliższych meczach reprezentacji Polski, która przygotowuje się do wiosennych, decydujących meczów eliminacji Euro 2017. Napastniczka VfL Wolfsburg opuści styczniowy dwumecz z Portugalią oraz lutowe spotkanie z Islandią, które nie jest jednak rozgrywane w oficjalnym terminie FIFA i klub nie ma obowiązku zwolnić piłkarki.

Jeśli Pajor wróci do kadry na kolejne spotkania, to w marcu pojedzie z reprezentacją Polski na towarzyski turniej Cyprus Cup, a 7 kwietnia zmierzy się z Danią w pierwszym tegorocznym meczu kwalifikacji Euro 2017. Po trzech kolejkach eliminacji biało-czerwone zajmują trzecie miejsce w grupie (za Szwecją i Danią). Mecz z Dunkami będzie więc kluczowy. Awans wywalczy bowiem zwycięzca grupy oraz sześć z ośmiu najlepszych zespołów, które zajmą drugie miejsce w tabeli.

Ewa Pajor nie jest pierwszą piłkarką, która odmówiła gry w reprezentacji Polski za kadencji selekcjonera Wojciecha Basiuka. Wcześniej rezygnację z występów w barwach narodowych złożyły: bramkarka Paris Saint-Germain i finalistka Ligi Mistrzyń, Katarzyna Kiedrzynek, która opowiadała o fatalnej atmosferze w zespole oraz była królowa strzelczyń ekstraligi Anna Żelazko (Górnik Łęczna). Na prośby selekcjonera o powrót nie odpowiedziały była kapitan reprezentacji Marta Stobba i Agnieszka Winczo (grające w 2. Bundeslidze w barwach BV Cloppenburg). Sam Basiuk zrezygnował z powoływania kilku innych doświadczonych zawodniczek.