Sport.pl

Górnik Zabrze. Na Roosevelta trwa prawdziwa rewolucja. Oto jej najlepszy dowód

Spośród zawodników, którzy dołączyli do kadry Górnika Zabrze już w trakcie sezonu, można by ułożyć pełną jedenastkę!
Facebook? » | A może Twitter? »


Trenerzy i prezesi klubów często podkreślają, że czas na rewolucje w zespole jest w trakcie letniej przerwy w rozgrywkach. Górnik Zabrze tymczasem idzie zupełnie inną drogą. I tak, roszady, jakich dokonał przed pierwszą kolejką obecnych rozgrywek, trudno było nazwać poważnymi. Prawdziwy ruch rozpoczął się dopiero po kilku seriach gier, gdy - wraz z przyjściem trenera Leszka Ojrzyńskiego - na Roosevelta zjawiło się aż sześciu nowych zawodników. Co więcej, spokojnie było tylko do końcówki grudnia, kiedy to do Zabrza zaczęli trafiać kolejni piłkarze. Efekt jest taki, że w pierwszym wiosennym meczu Górnik mógłby wystawić jedenastkę złożoną... wyłącznie z nazwisk ściągniętych już w trakcie sezonu.

Wyglądałaby tak:

Radosław Janukiewicz - Paweł Golański, Adam Dźwigała, Marcis Oss, Ken Kallaste - Sebastian Steblecki, Szymon Matuszek, Michał Janota, Aleksander Kwiek - Maciej Korzym, Jose Kante.

Co więcej, w rezerwie pozostałby jeszcze Paweł Widanow.

Więcej o: