Górnik Zabrze. Snajpera z Cypru chcieli już wcześniej, ale zażądał ogromnej pensji [WIDEO]

Górnik Zabrze sfinalizował właśnie transfer Jose Kante, hiszpańskiego snajpera AEK Larnaka. Pomysł pod tytułem ?napastnik z ligi cypryjskiej? pojawił się już jednak w 2014 roku.
Facebook? » | A może Twitter? »


Opowiadał o tym Zbigniew Waśkiewicz, były prezes Górnika Zabrze. - Pewien menedżer polecał mi Brazylijczyka. Facet grał wtedy w jednej z najsłabszych drużyn ligi cypryjskiej, a mimo to strzelił 15 bramek - mówił. - Ustaliliśmy, że miesięcznie będzie zarabiał 5000 dolarów, menedżer dostanie jakiś procent od następnego transferu, ale żadnej prowizji. Tyle że na dwa tygodnie przed otwarciem okienka transferowego menedżer mówi mi tak: "Słuchaj, oni chcą teraz 15000 tysięcy dolarów miesięcznie. Przepraszam. Nie będę nalegał, żebyś się zgodził, bo uważam, że zachowują się nie fair". No i temat upadł. Co prawda po jakimś czasie okazało się, że Brazylijczyk zszedł do 7500 tysięcy dolarów, ale skoro wcześniej nas wystawił, to w ogóle nie byliśmy zainteresowani. Gdybym poczekał chwilę, wróciłoby pewnie to 5000 dolarów. Ów menedżer stwierdził wtedy: "Rozumiem cię. Tak się powinno robić interesy" - opowiadał były prezes zabrzańskiego klubu.

A tym Brazylijczykiem był Rogerio Conceicao do Rosario "Thuram", występujący wówczas w Arisie Limassol. Ostatecznie 25-letni dziś zawodnik trafił do Apollonu Limassol. Tam zdarzyło mu się zdobyć chociażby tak efektowną bramkę - w meczu Ligi Europy z Lokomotivem Moskwa.



Który klub zdobędzie wiosną najmniej punktów?