Lech Poznań szuka napastnika w Hiszpanii. Dwóch kandydatów w drugiej lidze

Po odejściu do 1.FC Heidenheim Denisa Thomalli i wobec kontuzji Marcina Robaka poznański Lech nie ma nominalnego napastnika. Czy zdoła go pozyskać? Poszukiwania trwają zwłaszcza w Hiszpanii, gdzie Lech obserwuje dwóch kandydatów w drugiej lidze. Nadal interesuje się także Grzegorzem Kuświkiem
Trener Jan Urban mówi o transferach: - Cały czas działamy i trwają rozmowy. Nie powiem nic odkrywczego, jeśli zdradzę że najbardziej przydałby się nam napastnik i takowego szukamy. Jest jeden taki piłkarz na rynku, jeśli się uda, to do nas trafi. Lech obserwował go jeszcze zanim ja tutaj trafiłem.

Szkoleniowiec Lecha nie chciał zdradzić jego nazwiska, ale Kolejorz przeszukuje zwłaszcza druga ligę hiszpańską. Jak twierdzi wiceprezes klubu ds. sportu Piotr Rutkowski, obserwowanych jest dwóch kandydatów. - Zobaczymy czy uda się doprowadzić sprawę do końca i wzmocnić Lecha jednym z nich - mówi.

- Odejście Kaspra Hämäläinena nie jest odejściem klasycznego napastnika, ale zawodniczka z pozycji nr 10, czyli ofensywnego pomocnika, choć Kasper wypełniał tę rolę - mówi trener Jan Urban. - Jednakże wszyscy wiemy, że niezależnie od tego napastnik i tak by się nam przydał. Co będzie jeśli go nie znajdziemy? Wolę się na razie tym nie martwić. Życie pisze różne scenariusze, na każdy się przygotujemy.