Wymęczone zwycięstwo Espadonu, pechowa porażka Spójni

To nie był udany weekend dla halowych drużyn z regionu. Nawet te, którym udało się zwyciężyć, musiały się sporo napocić.
I liga siatkarzy:

Udany debiut zaliczył w Siedlach nowy trener siatkarzy Espadonu Szczecin - Milan Simojlović. Jego zespół wygrał z miejscowym KPS-em, ale przeprawa był zaskakująco trudna. Szczecinianie do pokonania ligowego średniaka potrzebowali tie-breaku.

Espadon podobnie jak w końcówce ubiegłego roku grał falami i momenty dobrej gry przeplatał znacznie słabszymi. Goście przegrali pierwszego seta, ale gdy wyszli górą z dwóch następnych to wydawało się, że są już na dobrej drodze do zgarnięcia kompletu punktów. Nieoczekiwanie KPS podniósł się w kolejnej partii i mecz rozstrzygnął dopiero tie-break, w którym dominacja drużyny Simojlovicia nie podlegała już dyskusji.

Dzięki wygranej Espadon okopał się w czubie tabeli.

KPS Siedlce - Espadon Szczecin 2:3 (25:21, 19:25, 22:25, 25:23, 9:15)

I liga koszykarzy:

Niewiele zabrakło do drugiego zwycięstwa z rzędu koszykarzom Spójni Stargard. Przez większość meczu podopieczni Wiktora Grudzińskiego toczyli wyrównany wyjazdowy bój z Pogonią Prudnik, ale wystarczył delikatny przestój w trzeciej kwarcie, żeby minimalnie przegrać.

Mimo porażki stargardzianie zostawili po sobie dobre wrażenie i ze względnym optymizmem mogą przygotowywać się kolejnych ligowych pojedynków. Już w środę czeka ich następny mecz z sąsiadem z ligowej tabeli - Astorią Bydgoszcz. Tym razem we własnej hali.

Pogoń Prudnik - Spójnia Stargard 65:61 (21:22, 15:15, 13:8, 16:16)

Spójnia: Pacocha 16, Pieloch 16, Raczyński 10, Soczewski 9, Pytyś 6, Wróblewski 4, Bodych, Koziorowicz, Pabian.

I liga siatkarek:

Siatkarki PSPS-u Chemika Police nie były faworytkami w wyjazdowym starciu z Karpatami Krosno i zgodnie z przewidywaniami poniosły porażkę. Zawodniczki Mariusza Bujka przegrały 0:3, ale mecz nie miał tak jednostronnego przebiegu jak mogłoby się wydawać. Policzanki dwa sety przegrały dopiero po emocjonującej walce na przewagi.

Karpaty Krosno - PSPS Chemik Police 3:0 (26:24, 25:21, 29:27)

1/16 halowego Pucharu Polski:

Futsaliści Pogoni 04 Szczecin awansowali do 1/8 Pucharu Polski, ale przepustki do dalszych zmagań wywalczyli w sporych męczarniach. Podopieczni Łukasza Żebrowskiego na wyjeździe mierzyli się z pierwszoligowym AZS-em UG Gdańsk. Po wyrównanym początku, Pogoń w drugiej połowie wyszła na prowadzenie 4:2 i wydawało się, że spokojnie dowiezie zwycięstwo do końca. Niżej notowani rywale się jednak nie poddali i doprowadzili do wyrównania. Na szczęście szczecinianie znowu popisali się swoim znakiem firmowym i tuż przed syreną oznajmiającą koniec meczu, strzelili zwycięskiego gola.

AZS UG Gdańsk - Pogoń '04 Szczecin 4:5 (1:1)

Bramki: Musik (4), Poźniak 2 (26, 37), Osłowski (36) - Jonczyk (4), Jakubiak (22), Szamotij (34), Bugański (34), Kubik (40).

Pogoń: Lasik - Tubacki, Jurczak, Gepert, Bugański, Szamotij, Jakubiak, Krzyżanowicz, Jonczyk, Kubik.