Sisinio Gonzalez Martinez: Chciałem pracować z trenerem Janem Urbanem, skontaktowałem się z nim

- Wasze rozgrywki zacząłem śledzić dwa lata temu. Wiem, że Lech Poznań, Legia Warszawa i Wisła Kraków to najbardziej znane zespoły, także w Hiszpanii - mówi Hiszpan Sisi (Sisinio Gonzalez Martinez) w rozmowie z LechTV. Przyznaje, że trafił do Lecha z powodu Jana Urbana
Sisi podpisał umowę z Lechem Poznań. Będzie obowiązywała do końca sezonu, z opcją przedłużenia o dwa lata. Opcja leży po stronie klubu. Hiszpan trafił do Kolejorza w dużej mierze za sprawą trenera Jana Urbana, którego zna z czasu jego pracy w Osasunie Pampeluna. Jak mówi, chciał z nim pracować.

- Trzy miesiące temu, gdy zobaczyłem, że zaczął pracę w Poznaniu, skontaktowałem się z nim - przyznaje.

Jak mówi, przed przyjazdem do Polski rozmawiał także z drugim trenerem Lecha, Hiszpanem Kibu Vicunią oraz swoim przyjacielem, który gra w polskiej drugiej lidze. - Oglądałem finał Pucharu Polski. Byłem zaskoczony atmosferą na trybunach i poziomem gry - mówi Sisi.

Hiszpan przyznaje, że może grać w środku pomocy albo na skrzydle. Jest aktywny, lubi aktywność na boisku.