Marcin Płuska, trener Widzewa: "Szukamy ofensywnego pomocnika"

Na pierwszym treningu Widzewa zameldowało się ponad 30 zawodników. - Nie jest powiedziane, że wszyscy zagrają u nas wiosną - mówi Marcin Płuska, trener łodzian
Na zajęciach brakowało kilku zapowiadanych graczy, ale oni dołączą do Widzewa wkrótce. - Cały czas prowadzimy selekcję, więc nie jest powiedziane, że wszyscy, co do nas przyjadą, będą grali u nas na wiosnę - mówi Marcin Płuska, trener Widzewa. - W kadrze przewidujemy nie więcej, niż 24-25 zawodników. Jeśli chodzi o testowanych, to większość z nich znam, bo ich prowadziłem lub występowali na tych samych poziomach rozgrywkowych. Trudno na razie określich ich przydatność, bo pierwszy trening był wprowadzający, bardziej integracyjny.

Płuska podkreśla, że cały czas szuka zawodnika na pozycję nr 10. - Ofensywny pomocnik byłby odpowiedzialny za kreowanie ataków. To musi być zawodnik niekonwencjonalny - wyjaśnia Płuska. - W przyszłym tygodniu przyjedzie jeszcze do nas dwóch Bułgarów.

Najbliższe dni widzewiacy spędzą na testach. - Dopiero środowy trening będzie bardziej piłkarski - zdradza Płuska.

Większość zajęć Widzewa będzie odbywało się na boiskach Chojeńskiego Klubu Sportowego, czyli tam, gdzie czwartkowy trening. Pierwszy sparing łodzianie zagrają 16 stycznia z TMRF Widzew Łódź.