Sport.pl

Denis Thomalla wróci z Lecha Poznań do SV Ried? "Nie można tego wykluczyć, ale..."

Niemiecki napastnik Denis Thomalla, który okazał się wielkim transferowym niewypałem Lecha Poznań mógłby wrócić do SV Ried, skąd latem trafił na Bułgarską. Zdaniem menedżera austriackiego klubu na przeszkodzie może stanąć kwota odstępnego za transfer piłkarza.


Denis Thomalla spędził poprzedni sezon w SV Ried, do którego był wypożyczony z RB Lipsk. W austriackiej Budneslidze 23-letni piłkarz zaliczył świetny rok. Zdobył dziesięć bramek (dołożył do nich jeszcze siedem asyst), był najlepszym strzelcem zespołu i siódmym snajperem w całej lidze, w co trudno było uwierzyć, gdy patrzyło się na to, co zaledwie kilka miesięcy później wyprawiał w Lechu Poznań. Niemiec nie strzelił ani jednego gola w ekstraklasie, a jedyne dwa trafienia (w 27 występach) zaliczył w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

Po odejściu Denisa Thomalli SV Ried, szósty zespół minionych rozgrywek, zaliczył zjazd i dziś jest dziewiąty w tabeli. Wyprzedza w niej tylko ekipę Wolfsberger AC. W dwudziestu meczach sezonu drużyna z Ried zdobyła tylko 23 bramki, więc hasło na zimowe okno transferowe brzmi: "szukamy napastnika". Niemal natychmiast pojawił się więc pomysł, bo do swojego niedawnego klubu wrócił były reprezentant Niemiec, który - wydaje się - bardzo osłabił swoje notowania w Poznaniu. Nie tylko kiepską formą sportową, ale także wypowiedziami z grudnia, w których to stwierdził, że w Polsce zrobiono z niego kozła ofiarnego.

Z punktu widzenia austriackich dziennikarzy scenariusz wydarzeń na najbliższe dni miałby być następujący: SV Ried sprzeda do Young Boys Berno swojego skrzydłowego Thomasa Murga (rozmowy trwają, gracz jest wart ok. 700 tys. euro), a potem będzie mógł sobie pozwolić na sprowadzenie Denisa Thomalli z Lecha Poznań. Z takiego rozwiązania byliby zadowoleni chyba wszyscy.

Sprawa powrotu Niemca do SV Ried zrobiła się na tyle głośna, że odniósł się do niej menedżer klubu Stefan Reiter. I, niestety, wygląda na to, że z całej operacji może nic nie wyjść. Wypowiedzi Stefana Reitera cytuje portal 90minuten.at. Menedżer SV Ried potwierdza, że jest w kontakcie z Denisem Thomallą właściwie do czasu, gdy ten wyjechał z Austrii. - Wiem, że chciałby do nas wrócić, ale nie możemy zapominać o tym, że Lech Poznań zapłacił za niego niezłą sumkę klubowi RB Lipsk [nieoficjalnie było to ok. 400 tys. euro]. My na taki wydatek nie moglibyśmy sobie pozwolić, nawet, gdybyśmy teraz sprzedali jakiegoś piłkarza. Wpływy z transferów są nam bowiem potrzebne do zasilenia budżetu. Zawsze tak było - mówi Stefan Reiter. - Nie można wykluczyć tego, że Denis Thomalla do nas wróci, ale szansa na to wynosi mniej niż jeden procent.

Kontrakt piłkarza z "Kolejorzem" obowiązuje do końca czerwca 2018 roku.



Więcej o: