Transfery. Kasper Hamalainen trafi do Grecji? Chce go ten sam dyrektor, który ściągał do HSV Artjomsa Rudnevsa

Greckie media podają, że Kasper Hamalainen prowadzi negocjacje z PAOK Saloniki. Według Greków w rozmowy zaangażował się Duńczyk Frank Arnesen, dyrektor sportowy PAOK.
Odejście Kaspra Hamalainena z Lecha Poznań jest już przesądzone. Wraz z końcem roku kontrakt Fina z zespołem mistrza Polski wygasa, a on sam nie chce go przedłużać, choć klub zaproponował mu nowe warunki. Hamalainen i Lech zawarli jednak dżentelmeńską umowę, że jeśli piłkarz do końca stycznia nie znajdzie nowego pracodawcy, wtedy wznowi rozmowy z "Kolejorzem".

29-letni pomocnik jest atrakcyjnym towarem na rynku transferowym. W ciągu trzech lat spędzonych w Poznaniu rozegrał 100 meczów ligowych i zdobył w nich 33 bramki. Nie dziwi więc fakt, że zainteresowanych zatrudnieniem Fina nie brakuje.

Greckie media podają, że do walki o usługi Hamalainena włączył się ponownie PAOK Saloniki. Ponownie, bo o zainteresowaniu ze strony tego klubu było głośno już kilka miesięcy temu. Grecy podają ponadto, że pomocnika Lecha obserwował też obecny wicelider ligi - Panathinaikos Ateny. Ze strony PAOK, piątej drużyny greckiej ekstraklasy, w negocjacje z Hamalainenem jest zaangażowany bezpośrednio dyrektor sportowy Duńczyk Frank Arnesen. Co ciekawe Arnesen - były piłkarz, 52-krotny reprezentant kraju - pełnił wcześniej rolę dyrektora sportowego w Hamburgerze SV. Podczas swojej pracy w Niemczech Arnesen zdecydował się na wykup z Lecha Artjomsa Rudnevsa, o którym teraz mówi się, że może teraz wrócić do Poznania.

PAOK nie jest jedynym klubem, który chciałby pozyskać Hamalainena. Wśród potencjalnych klubów Fina wymienia się m.in. FC Midtjylland oraz Broendy Kopenhaga.