Widzew w czwartek podpisze kontrakty z czterema piłkarzami

Prezes Widzewa Marcin Ferdzyn oficjalnie potwierdził dwóch nowych piłkarzy, który będą walczyli wiosną o awans do III ligi. Dwóch kolejnych ma podpisać swoje kontrakty jeszcze w czwartek
Pierwszym z nich jest Kacper Bargieł. 23-letni środkowy obrońca rozpoczynał swoją karierę w Orle Kampinos, a do UKS SMS Łódź został sprowadzony z juniorów Unii Sochaczew. Następnie grał m.in. w trzecioligowych Broni Radom i Mszczonowiance, a ostatnio w Bzurze Chodaków. - Wizja i przyszłość klubu pozwoliła mi podjąć decyzję o przyjściu do Widzewa - mówi zawodnik. - Miałem propozycje z wyższej ligi, ale Widzew to zasłużony klub i takiej drużynie się nie odmawia. Mam nadzieję, że na wiosnę będziemy cieszyć się z awansu. Sportowo na pewno to udźwigniemy.

Zawodnik dobrze wspomina współpracę z trenerem Marcinem Płuską. - To chyba najlepszy trener w mojej przygodzie z piłką. On też wie, na co stać naszą drużynę - mówi Bargieł. - A presja? To wyzwala jeszcze większą wolę walki. Mamy do odrobienia dziewięć punktów w 18 meczach, więc na pewno damy sobie radę.

Drugim z piłkarzy, który miał podpisać kontrakt, ale nie dotarł na konferencję prasową, jest Daniel Bończak. 19-letni pomocnik ostatnio grał w Pelikanie Łowicz, a wcześniej reprezentował Olimpię Niedźwiadę.

Ponadto, w czwartek Widzew podpisze kontrakty z Bartłomiejem Gromkiem oraz Patrykiem Strusem. Obaj ostatnio grali w Bzurze Chodaków. Ostatnią niewiadomą jest awizowany Krzysztof Możdżonek, który mimo rozmów z Widzewem, zagrał w sparingu z Dolcanem Ząbki. - Nic nie wiemy o tym, żeby wybrał inny klub. Po prostu czekamy na podpisanie kontraktu - tłumaczy Ferdzyn.