Widzew czeka na dodatkową trybunę. Kiedy i czy w ogóle ją dostanie?

Szefowie Widzewa liczą na to, że wiosną będą rozgrywać mecze na stadionie SMS nawet przy dwukrotnie większej liczbie kibiców, niż dotychczas. Warunkiem jest przeniesienie aluminiowej trybuny z obiektu przy al. Unii
W czasie budowy nowego stadionu przy al. Piłsudskiego, czwartoligowy Widzew rozgrywa swoje mecze na obiekcie Szkoły Mistrzostwa Sportowego przy ul. Milionowej. Jesienią spotkania mogło oglądać najwyżej 999 kibiców, ponieważ policja nie zgodziła się na organizację imprezy masowej. Aby łódzkich piłkarzy mogło obserwować więcej fanów, niezbędne było zbudowanie nowego ogrodzenia. Płot już stoi, ale to nie wszystko...

Widzew chciałby przenieść na obiekt SMS trybunę, która przez kilka ostatnich lat stała na starym stadionie przy al. Unii. Dzięki temu na każdy mecz można by wpuścić ponad 600 widzów więcej. - Wtedy będziemy mogli zarabiać na biletach, co wpłynie na budżet klubu. Wcześniej wychodziliśmy na zero - mówi "Wyborczej" Marcin Ferdzyn, prezes Widzewa. - Trybuna jest też potrzebna po to, by odseparować od siebie klub kibica od rodzin z dziećmi. Nie każdemu podoba się gorący doping, czasem dość ostry. To może poprawić frekwencję na naszych meczach.

Obecnie trybuna wciąż stoi na terenie starego stadionu przy al. Unii. Musi zostać stamtąd szybko zabrana, ponieważ wkrótce w tym miejscu rozpocznie się budowa parkingów dla nowego obiektu i Atlas Areny. Gdy Widzew przeprowadzał się na ul. Milionową, miał zapewnienie od miasta, że trybuna zostanie tam przeniesiona. Ferdzyn twierdzi, że nie ma pewności, czy Widzew będzie mógł korzystać z dodatkowej trybuny. Tym bardziej, że pojawiły się pogłoski o przeniesieniu jej do kompleksu piłkarskiego przy ul. Minerskiej.

- Nie ma pomysłu, aby cała trybuna z ŁKS lub choćby jej część, została przeniesiona na Minerską, bo w planach budowy jest także trybuna dla kibiców - informuje Eryk Rawicki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Cały czas jesteśmy gotowi przetransportować trybunę ze stadionu przy al. Unii na miejsce wskazane przez SMS lub Widzew.

Jej przeniesienie na stadion SMS nie jest jednak proste. Aby mogła stanąć na obiekcie przy Milionowej, niezbędne jest wykonanie betonowych fundamentów. Tych kosztów nie uwzględniono w budżecie miasta, do którego formalnie należy stadion. Pieniędzy nie chce wyłożyć także SMS, który jest dzierżawcą obiektu. Sytuację chce ratować Widzew. - Jeśli będę pewny, że ta trybuna zostanie przeznaczona do naszego użytku, zrobimy fundamenty własnym kosztem - zapowiada Ferdzyn.

Gdzie miałaby stanąć trybuna? Widzew chciałby ustawić po wschodniej stronie boiska, w pobliżu budynku SMS. Roman Stępień, dyrektor szkoły, ma jeszcze inny pomysł. - Już dawno wskazaliśmy dwa miejsca lokalizacji - tłumaczy. - Naszym zdaniem trybuna mogłaby stanąć albo wzdłuż ulicy Kilińskiego, albo po przeciwnej stronie, czyli tak, jak chce Widzew. Oba miejsca są bardzo dobre, więc tylko czekamy na jej transport.