Pływak Kornera nie skorzystał z okazji. Odpuścił na ME finał 200 m. Dlaczego?

Sebastian Szczepański najpierw fartownie dostał się do finału wyścigu na 200 m stylem dowolnym, a po tym poddał finał walkowerem.
Dziś rano na mistrzostwach Europy seniorów w Netanya (Izrael) reprezentant Polski i Kornera Zielona Góra awansował do 8-osobowego finału, chociaż w eliminacjach zajął dziewiąte miejsce. O kwalifikacji do finału zadecydował punkt regulaminu, dopuszczający start na tym etapie rywalizacji tylko dwóch zawodników z jednego państwa. Szczepańskiego w eliminacjach wyprzedziło aż czterech Belgów.

Jednak w finale zaplanowanym na godz. 16.38 Szczepański nie zjawił się jednak wśród startujących. W porozumieniu z trenerem głównym polskiej reprezentacji Piotrem Gęgotkiem, Szczepański postanowił skoncentrować siły na krótsze dystanse, gdzie jego teoretyczne szanse na bardzo dobry wynik są dużo większe.

Zawodnik Kornera w piątek rozpocznie starty na 50 m dowolnym, a w sobotę na setkę tym samym stylem.