Drużyna Toruń Curling Team powraca na lodowe tory

W ten weekend torunianie wystąpią w VI Turnieju o Puchar Starosty Bełchatowskiego. To będzie największa impreza curlingowa w naszym kraju.
- Do rywalizacji przystąpią 42 drużyny z Polski, Litwy i Rosji - mówi Bartosz Jakubowski, skip toruńskiego teamu. - Tak licznie obsadzonych zawodów jeszcze u nas nie było, tym bardziej cieszymy się, że będziemy mieli okazję zaprezentować się w Bełchatowie. Turniej będzie rozgrywany tzw. systemem szwajcarskim, więc na razie znamy tylko pierwszego przeciwnika. W piątek rano zmierzymy się z bardzo solidną drużyną Gdańskiego Curling Clubu, która, podobnie jak my, w tym roku wystąpiła w finałach mistrzostw Polski. Zapowiada się zatem trudny mecz z rywalem, z którym jeszcze nigdy się nie mierzyliśmy. W Bełchatowie graliśmy dotąd tylko raz, dwa lata temu, kiedy zajęliśmy dosyć odległe miejsce. Teraz chcemy je poprawić. Przy okazji zobaczymy, jak na naszą formę wpłynął dwumiesięczny okres samych treningów, bez rozgrywania meczów, choćby towarzyskich.

Weekendowy turniej w Bełchatowie rozpoczyna bardzo intensywny okres startowy dla toruńskiego zespołu, który przez najbliższe dwa miesiące będzie praktycznie cały czas w rozjazdach.

- Od początku grudnia do końca stycznia rozegramy przynajmniej 20 spotkań - tłumaczy Radosław Kowalski, zawodnik Toruń Curling Team. - W sobotę 9 grudnia, także na torze w Bełchatowie, rozpoczniemy rywalizację w Polskiej Lidze Curlingu, która zakończy się w ostatni weekend stycznia. Poza tym w połowie przyszłego miesiąca będziemy przebywali w Tallinie, gdzie przez kilka dni potrenujemy w tamtejszej hali curlingowej, być może rozegramy jeden lub dwa sparingi, a na zakończenie tego mini-zgrupowania wystąpimy w towarzyskim turnieju JetiCup 2016, w którym zagrają też silne drużyny z Estonii, Łotwy, Białorusi, Rosji i Szkocji. Takiej dawki curlingu jeszcze nigdy nie mieliśmy i sami się zastanawiamy, jak sobie z tym poradzimy. Chcemy jednak solidnie przygotować się do wiosennych mistrzostw Polski, a to musi oznaczać intensywną zimę.