Koszykówka. Śląsk Wrocław w drugiej rundzie FIBA Europe Cup

Śląsk Wrocław i Royal Hali Gaziantep są już pewne awansu z grupy M FIBA Europe Cup do drugiej rundy tych rozgrywek, w której zagrają 32 najlepsze zespoły.
Śląsk postawił duży krok w kierunku awansu we wtorek, pokonując w hali Orbita Inter Bratysława 80:75. Żeby być pewnym przepustki do kolejnej rundy, w środę swój mecz z BC Siualiau musiał wygrać Royal Hali Gaziantep. Niespodzianki nie było, Turcy wykorzystali atut własnego parkietu, na którym w tym sezonie jeszcze nie przegrali i zrewanżowali się Siauliai za porażkę na Litwie, zwyciężając u siebie 81:71.

Royal Hali z bilansem 4-1 jest liderem grupy M. Śląsk jest drugi - do tej pory zaliczył trzy zwycięstwa i dwie porażki. Obydwie drużyny są już pewne awansu do kolejnej rundy, w której 32 zespoły zostaną podzielone na osiem grup.

Śląsk ma jeszcze szansę na zajęcie pierwszego miejsca w grupie M i lepsze rozstawienie w kolejnej fazie, ale by tak się stało musiałby bardzo wysoko pokonać u siebie zespół z Gaziantep (ten mecz odbędzie się 2 grudnia we Wrocławiu). To jednak wydaje się jednak mało prawdopodobne, bo zespół z nad Bosforu to zdecydowanie najsilniejszy z grupowych rywali. W pierwszym meczu wrocławianie zostali przez nich rozgromieni 46:74.

Najbardziej prawdopodobne wydaje się zajęcie drugiego miejsca, a to oznacza, że w dalszej części rozgrywek podopieczni Emila Rajkovicia zmierzą się ze zwycięzcami grup C i J oraz drugą najlepszą drużyną z trzecich miejsc wśród wszystkich grup. Obecnie najlepszy bilans w grupie C mają belgijski Telenet Oostende i szwedzki Södertälje Kings. Z kolei pierwsze miejsce w grupie J zajmuje turecki Turk Telekom Ankara.

Grupa M

1. ROYAL HALI GAZIANTEP4-19
2. ŚLĄSK WROCŁAW3-28
3. BC SIAULIAI2-37
4. BK INTER BRATYSŁAWA1-46