Liderka odpoczywa - MKS Selgros pewnie wygrywa

MKS Selgros bez większych problemów pokonał beniaminka z Kościerzyny w meczu kończącym pierwszą rundę sezonu zasadniczego PGNiG Superligi. Udało się to bez wsparcia liderki zespołu Iwony Niedźwiedź, która odpoczywała na ławce. Doskonale zastąpiły ją młodsze koleżanki Karolina Bijan, Katarzyna Kozimur czy Joanna Szarawaga.
Dla drużyny Sabiny Włodek spotkanie z beniaminkiem z Kościerzyny było ostatnim ligowym spotkaniem w tym roku, a zarazem kończyło pierwszą rundę sezonu zasadniczego. Do tej pory lublinianki zgromadziły 17 punktów i zajmują pierwsze miejsce w tabeli. Tyle samo oczek ma Start Elbląg, a dwa mniej Pogoń Szczecin, która ma jedno spotkanie zaległe. To właśnie te dwa goniące MKS zespoły zdołały urwać mistrzyniom Polski punkty. Elblążanki już w pierwszej kolejce zdołały na parkiecie hali Globus wywalczyć remis, natomiast w Szczecinie MKS zagrał bardzo słabo i wyraźnie przegrał (29:22).

Natomiast jeśli chodzi o rywalki, to UKS PCM wygrał do tej pory trzy spotkania i wszystkie na własnym parkiecie. Zdecydowanym faworytem były, więc mistrzynie Polski i ich trenerka zdecydowała, że na ławce mecz zacznie m.in. liderka lubelskiej ekipy Iwona Niedźwiedź. Zastąpiła ją Katarzyna Kozimur. Bardzo efektownie prezentowała się Joanna Szarawaga. Obrotowa MKS-u coraz lepiej wykorzystuje to, że kontuzjowana jest jej koleżanka z koła Joanna Drabik. Utalentowana zawodniczka siłą rzeczy gra niemal przez całe 60 minut. Klasę pokazała już w ostatnim meczu Ligi Mistrzyń z CSM Bukareszt kiedy rzuciła sześć goli. Również z beniaminkiem polskiej ligi nie miała problemów z celnością. W całym meczu zaliczyła osiem trafień.

Rywalizacja z UKS nie miała większej historii. Lublinianki nie forsowały tempa, ale i tak szybko objęły kilku bramkowe prowadzenie. W 21. minucie po golu Jessici Quintino było już 13:8 dla MKS. Po przerwie ciężar zdobywania bramek wzięła na siebie Karolina Bijan. Młoda skrzydłowa nie miała najmniejszych problemów z kończeniem kolejnych kontrataków. Na trzynaście minut przed ostatnią syreną było już 26:18 i było pewne, że nic już nie przeszkodzi mistrzyniom Polski w zdobyciu kolejnych dwóch punktów. Ostatecznie MKS wygrał trzynastoma bramkami.

MKS Selgros Lublin35(15)
UKS PCM Kościerzyna22(11)
MKS: Dzhukeva, Gawlik - Bijan 6, Quintino 3, Kocela 1, Gęga 2, Rola 5, Repelewska 1, Kozimur 5, Mihdaliowa 2, Charzyńska 2, Szarawaga 8

UKS: Brzezińska, Liskowska -Górna 5, Mokrzka 1, Belter 3, Wasak 1, Żukowska 5,Ziółkowska 2, Białek 1, Wójcik 1, Jakubowska 2, Borysławska 1.

Kary: MKS - 4. min, UKS - 6 min.