Chcą zakończyć godnie. Azoty Puławy grają w Legionowie

Meczem wyjazdowym z KPR RC Legionowo piłkarze ręczni Azotów zakończą pierwszą rundę sezonu zasadniczego PGNiG Superligi.
Szczypiorniści powrócili na ligowe parkiety po przerwie przeznaczonej na potrzeby kadr narodowych. W puławskim zespole obowiązki reprezentacyjne spoczywały aż na dziewięciu zawodnikach, którzy bronili barw różnych państw. Stąd też pewne trudności z przygotowaniem zespołu do rozgrywek na krajowych boiskach. Co zaś się tyczy meczu w Legionowie, to z pewnością faworytem są Azoty, które do tej pory przegrały zaledwie dwa razy - z wicemistrzem i mistrzem Polski, czyli z Orlenem Wisłą Płock i Vive Tauronem Kielce. - Na pewno czeka nas ciężkie spotkanie - mówił dla Azoty TV trener Ryszard Skutnik. - Rywale spisują się całkiem przyzwoicie, o czym świadczy to, że zdobyli osiem punktów. Dobrze bronią, a kilka spotkań przegrali w końcówce. Mam nadzieję, że widowisko będzie ciekawe. Dobrze by było, abyśmy zakończyli tę część rozgrywek godnie i z dorobkiem 18 punktów. Jeśli chodzi o reprezentantów, którzy niedawno zjechali do klubu, to myślę, że mamy na tyle doświadczony zespół, że nie powinno to stanowić większego problemu i drużyna zdoła się zmobilizować.

W ostatniej kolejce ligowej puławianie pokonali na własnym parkiecie MMTS Kwidzyn 32:27, natomiast KPR RC po niezwykle zaciętym spotkaniu uległ w Zabrzu Górnikowi różnicą zaledwie jednej bramki (34:35). Warto dodać, że w zespole z Legionowa występuje Paweł Kowalik, który jeszcze w ubiegłym sezonie był graczem Azotów i jest wychowankiem tego klubu.

Początek piątkowego spotkania w Legionowie wyznaczono na godz. 19.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU