Sport.pl

W urodziny "Stupy" seria wygranych przedłużona do ośmiu [ZDJĘCIA]

Postawa piłkarzy ręcznych Energetyka Gryfino w dzisiejszym pojedynku tylko potwierdziła, że im dłużej lider będzie niepokonany, tym mocniej reszta ligi będzie próbowała go dopaść. Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów wygrywa 30:21, ale tak wyraźną przewagę zbudowaliśmy dopiero w końcówce spotkania.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Zespoły pomorskiej drugiej ligi wróciły do gry po prawie trzech tygodniach przerwy. Niestety całkiem do zdrowia podczas tej pauzy jeszcze nie doszedł kapitan stalowców Mariusz Kłak. - I nie wiem, czy wrócę na boisko w nadchodzącym tygodniu. Po jednym z poprzednich meczów zaczął boleć mnie bark i właściwie nie mogłem unieść ręki - opowiadał sam zainteresowany. - Pracowaliśmy z masażystą, ale ból nie mija, dlatego teraz muszę skorzystać z konsultacji lekarskiej i ostatecznie zdiagnozować, co właściwie mi jest.

Dziś 27 lat kończy Mateusz Stupiński. Nasz lewoskrzydłowy rzucił pięć goli, ale schodził z boiska trochę poobijany i z niezbyt szczęśliwą miną. - Nie mogłem jakoś złapać płynności w grze, zresztą jak cały nasz zespół - opowiadał "Stupa", któremu przy okazji życzymy wszystkiego najlepszego. - Z tymi lepszymi w lidze musimy prezentować się znacznie lepiej i być przygotowani na różne boiskowe scenariusze.

Po golu Łukasza Bartnika oraz dwóch trafieniach cytowanego wyżej młodszego z braci Stupińskich objęliśmy prowadzenie 3:1 i nie oddaliśmy go do końca tego pojedynku, choć z pewnością to nie była rekreacja. Młoda ekipa Energetyka Gryfino starała się ze wszystkich sił, aby pomieszać nam szyki. Możemy być pewni, że tak najeżeni na lidera będą także kolejni rywale, bo kto Gorzów w końcu ogra, na parę chwil stanie się bohaterem całej ligi.

Pojedynek udowodnił, że po dużych zmianach kadrowych przed i w trakcie sezonu wciąż się zgrywamy, szukamy jedności i jak największego zrozumienia i pod swoją bramką, a także w ataku. Dziś w pierwszej połowie trener Janusz Szopa zdecydował się na hokejową roszadę - w 16. minucie wymienił całą siódemkę. A na jaki scenariusz nie byliśmy gotowi? - Na to indywidualne krycie dwóch naszych zawodników - przyznał szkoleniowiec Stali. - Adoptowaliśmy się chwilę do tego, wycofaliśmy obrotowego i myślę, że ostatecznie nieźle i dość szybko sobie poradziliśmy. Krzysiu Nowicki sam stwierdził, że niech dziś więcej broni Łukasz Szot, bo mu dobrze idzie. Na prawym skrzydle dłużej od Marka Baraniaka zagrał Marcin Gałat, bo też dobrze się spisywał, ale również był taki plan, aby w takich meczach ogrywać tych, którzy wcześniej grali trochę mniej. Energetyk udowodnił, że nie wolno go lekceważyć, w pewnym momencie zrobił się fajny, twardy mecz. Najważniejsze, że mamy ósme zwycięstwo. My musimy, a Gryfino może. Nie ma co ukrywać, że nasi chłopacy mają plan i ambicję, aby zawojować tę ligę.

W 9. kolejce Kancelaria Andrysiak Stal zagra na wyjeździe z Borowiakiem Czersk.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



KANCELARIA ANDRYSIAK STAL GORZÓW - ENERGETYK GRYFINO 30:21 (14:9)

STAL: Szot, Nowicki - M. Stupiński 5, Gałat 5, Baraniak 4, Zając 4, Kubacki 3, Książkiewicz 3, Bartnik 2, Śramkiewicz 2, Góral 1, Chudy 1, Kminikowski, K. Stupiński, Polak, Stasiak.

PROGRAM 8. KOLEJKI:

niedziela 8 listopada: Henri Lloyd Brodnica - Szczypiorniak Olsztyn 31:32

środa 11 listopada: Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów - Energetyk Gryfino 30:21

sobota 14 listopada: Sambor Tczew - GKS Żukowo, AZS UKW Bydgoszcz - LKS Kęsowo, Tytani Wejherowo - Gwardia Koszalin;

niedziela 15 listopada: Wybrzeże II Gdańsk - Cartusia Kartuzy, SMS II Gdańsk - Borowiak Czersk.

1. Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów816275:189
2. Szczypiorniak Olsztyn814247:202
3. GKS Żukowo712231:155
4. Tytani Wejherowo710193:191
5. SMS II Gdańsk79213:190
6. Henri Lloyd Brodnica88271:228
7. Sambor Tczew78198:191
8. Cartusia Kartuzy78167:175
9. Gwardia Koszalin76181:187
10. Energetyk Gryfino84207:225
11. AZS UKW Bydgoszcz73198:249
12. Borowiak Czersk73185:246
13. Wybrzeże II Gdańsk71183:226
14. LKS Kęsowo70136:231
Pierwszy zespół bezpośrednio awansuje do I ligi, drugi zagra o awans w barażach.

Więcej o: