Jedynki pod kreską i memoriał Sławomira Ziemińskiego

Zespoły występujące w Lubelskiej Lidze Tenisa Stołowego Amatorów mają za sobą już pięć kolejek spotkań. Natomiast w Dzień Niepodległości zawodników w niej startujących czeka kolejne wyzwanie - udział w XV Memoriale Sławomira Ziemińskiego.
Przypomnieć trzeba, że Sławomir Ziemiński był zawodnikiem, działaczem i wychowawcą młodzieży. Przez wiele lat pełnił funkcję dyrektora Zespołu Szkół Mechaniczno-Energetycznych. To On był jednym z założycieli amatorskiej ligi tenisa stołowego w Lublinie, pierwszych tego typu rozgrywek w Polsce. Turniej memoriałowy zostanie rozegrany 11 listopada w sali MOSiR przy al. Zygmuntowskich. Mogą w nim uczestniczyć tylko zawodnicy niezrzeszeni w klubach z wyjątkiem uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych. Młodzież szkolna rozpocznie zmagania o godz. 9, zawodnicy w wieku do 40 lat podejdą do stołów o godz. 10, a ci co czterdziestkę przekroczyli zagrają o godz. 11.

Liderzy trzymają się mocno

Wracając do zmagań ligowych, to prowadząca w najwyższej klasie trójka pewnie wygrała swoje mecze. - Można nawet powiedzieć, że solidarnie, bo pokonała rywali w takim samym stosunku, po 8:2, i na dodatek grała z zespołami mającymi w nazwie jedynkę - komentuje wydarzenia kolejki Piotr Nizioł z LLTSA, jako zawodnik reprezentujący barwy... Jedynki. - Niestety tym razem mój zespół osłabiony brakiem Pawła Michalca musiał uznać wyższość Edbaru. Z kolei Mega Meble pokonały AZS UMCS I, a Roberto Music Team odprawił z kwitkiem Zarembiaków I. Ten tercet goni zespół z Wierzchowisk, który ma do nich zaledwie punkt straty. Tym razem pokonał AZS UMCS III, z tym, że akademicy grali w dwuosobowym składzie.

W II lidze także status quo. Przewodząca stawce czwórka powiększyła swój punktowy dorobek. Lider ALEX Cyców wygrał z Geodetą 6:4. - Punkt na wagę zwycięstwa wywalczył Waldemar Zima, który pokonał Bogdana Krakiewicza 3:0 - mówi Piotr Nizioł. - Natomiast najlepszym zawodnikiem tego spotkania był Dariusz Bednaruk, który zdobył komplet punktów, wygrywając wszystkie swoje gry singlowe, oraz debla w parze z Mariuszem Dereckim. Ten drugi wygrał też jedną grę pojedynczą. Z kolei goniąca lidera Świdniczanka tym razem tylko zremisowała z GEWE Auto Expres.

Prowadzący w III lidze duet: GLKS Głusk II i Zarembiacy II pewnie wygrał swoje mecze. W spotkaniu GLKS-u z Domem Weselnym i DJ Strusiem (7:3) po dwie partie wygrali Andrzej Gęca, Andrzej Malicki i Mateusz Studziński. Ponadto Gęca ze Studzińskim zwyciężyli w deblu. Natomiast dla rywali dwa punkty wywalczył Jarosław Adamczyk, a jeden Marek Wilczyński.

Swoje aspiracje do walki o II-ligowy awans zgłosił Lekwet Niedrzwica, który pokonał trzecią w tabeli drużyną PGE Dystrybucję II 6:4. - Duża w tym zasługa debiutującego w drużynie z Niedrzwicy Janusza Stróżaka - dowodzi Piotr Nizioł. - Przegrał on co prawda swój pierwszy mecz z byłą indywidualną i drużynową mistrzynią Polski Anną Maruszczak 0:3, ale w kolejnych grach okazał się lepszy od Marka Kanadysa i Grzegorza Gaborskiego. Miał także swój udział w wygranym wspólnie z Michałem Chemperkiem deblu. Jego przyjście do Lekwetu, to duże wzmocnienie. Dodać trzeba, że w zwycięskim zespole dwie gry pojedyncze wygrał także Chemperek, a jedną Dawid Plewik. Natomiast dla PGE trzy punkty wywalczyła Anna Maruszczak, a jeden Grzegorz Gaborski.

Z kolei w najciekawszym spotkaniu IV ligi spotkały się pretendujące do pozycji wicelidera drużyny Pogodnej i Park Farb-u, Zdecydowane zwycięstwo 9:1 odnieśli ci drudzy. Punkty dla Park Farb-u zdobyli: Roman Chawryło 3, Wiktor Bondyra 2, Piotr Puszyk 2, Sławomir Kozieł 1 oraz debel Chawryło/Kozieł 1. Honorowy punkt dla Pogodnej zdobył Mariusz Szymański.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU