Widzew Łódź - Zjednoczeni Stryków 2:0. Łodzianie zgodnie z planem

Odwrotnie, niż w ostatnich meczach, Widzew Łódź w drugiej połowie wypracował sobie zwycięstwo ze Zjednoczonymi Stryków. Podopieczni Marcina Płuski po bramkach Princewilla Okachiego i Aleksandra Majerza wygrali 2:0
O pierwszej połowie meczu można napisać, że się odbyła. Na boisku niewiele się działo. Dwie szanse na otwarcie wyniku miał Kamil Zieliński, ale nie wykorzystał swoich sytuacji. Już w 19. minucie boisko opuścił Daniel Maczurek, który po starciu z rywalem nabawił się ciężkiej kontuzji. Piłkarz od razu został przewieziony do szpitala, a zmienił go Michał Polit. Zniecierpliwieni kibice domagali się już nie tyle bramek, co po prostu lepszej gry Widzewa. Bezskutecznie, do przerwy nie było ani pierwszego, ani drugiego.

Na początku drugiej połowy dużo ciekawiej nie było, ale Widzew w końcu trafił do bramki rywali. Po składnej akcji łodzianie wywalczyli rzut rożny. W pole karne dośrodkował Adrian Budka, Damian Dudała przepuścił piłkę, a Princewill Okachi z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki.

Widzew mógł podwyższyć wynik meczu i spokojnie kontrolować spotkanie do ostatniego gwizdka. Zawodził jednak Kamil Zieliński, czyli najlepszy strzelec zespołu. Napastnik miał trzy niemal wymarzone okazje, ale ich nie wykorzystał...

Co się odwlecze, to nie uciecze. Widzewiacy wciąż napierali na bramkę Zjednoczonych. Po świetnej, zespołowej akcji piłka w polu karnym trafiła do Aleksandra Majerza, a pomocnik minął jeszcze jednego obrońcę i podwyższył na 2:0.

Zieliński jest znany z indywidualnej gry, ale w sobotnim meczu już przesadzał. Widać, że bardzo chciał wpisać się na listę strzelców, ale zapominał o drużynie. Wypracował dobrą sytuację i biegł w stronę bramki ramię w ramię z rywalem, ale obok był kompletnie niepilnowany Majerz. Zamiast podać, Zieliński zdecydował się sam wykończyć akcję, co zakończyło się niezbyt mocnym strzałem, z którym bez problemów poradził sobie Tyburski. Ostatecznie łodzianie wygrali 2:0 i wciąż realizują swój plan, jakim jest komplet zwycięstw do końca rundy jesiennej.

W środę Widzew zagra wyjazdowy mecz z Borutą Zgierz.

Widzew Łódź - Zjednoczeni Stryków 2:0 (0:0)

Gole: Okachi (57.), Majerz (76.)

Widzew: Sokołowicz - Pietras, Maczurek (19. Polit Ż), Dudała, Milczarek Ż - Budka, Kozieł, Okachi, Wielgus (67. Majerz), Bartos (77. Marcioch) - Zieliński (84. Pieńkowski)

Zjednoczeni: Tyburski - Majewski, Wróblewski Ż, Sender, Buchowicz, Podedworny (84. Sieczkowski), Lenart (77. Ryplewicz), Chmielewski, Balcerek, Bełdziński, Ziober (69. Przybylski)

Więcej o: