Może z liderem zakończy się zła passa Wigier Suwałki?

Wigry Suwałki serię porażek na swoim stadionie postarają się zakończyć sobotnim (godz. 16) meczem z liderem I-ligowej tabeli - Wisłą Płock.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Teraz musimy, trzeba się przełamać, czas najwyższy - między innymi takie słowa dochodzą z obozu Wigier przed ostatnimi meczami u siebie w tym sezonie. Ale na nic te zapowiedzi, wygranej na swoim stadionie jak nie było tak nie ma. Kibice w Suwałkach czekają na zwycięstwo od sierpnia. Czy zatem możliwe jest ogranie lidera zmagań z Płocka. Rozgrywki pokazują, że jak najbardziej. Zespół, który prowadzi w tabeli, poniósł już pięć porażek. Wisła jesienią przegrywała i to z zespołami, które plasują się w dolnej części tabeli jak choćby Rozwój Katowice, Miedź Legnica, czy Pogoń Siedlce. Także miano lidera nie powinno robić wielkiego wrażenia na zawodnikach Wigier. Ale oczywiście potrzebna jest o wiele lepsza postawa niż w dwóch przegranych po 0:1 ostatnich meczach.

- Wisła jest do ogrania tak jak każdy zespół w tej lidze. Musimy być tylko bardziej skuteczni i postarać się zagrać na zero z tyłu - mówi Hieronim Zoch, bramkarz Wigier. - Te bramki, które tracimy moim zdaniem są przypadkowe. Gdzieś tam piłka się odbije, ktoś się zagapi i jest strata gola. A ta liga jest taka, że przewaga jednej bramki raczej wystarcza aby dowieźć trzy punkty do końca. Rywale po strzeleniu gola uważnie bronią i nastawiają się na kontrę. Mam nadzieję, że w meczu z Wisłą to my strzelimy pierwsi i będziemy czekali na szybkie wyjście.

Zespół z Płocka już w kolejnych rozgrywkach należy do faworytów i walczy o awans do ekstraklasy. W poprzednim sezonie zajął trzecie miejsce. Aktualna pozycja w tabeli wskazuje, że luki po odejściu między innymi tak ważnych zawodników jak Jacek Góralski (Jagiellonia Białystok), czy Krzysztof Janus (Zagłębie Lubin) zostały z powodzeniem zapełnione.

- Pamiętamy bardzo dobry mecz jaki zagraliśmy przeciwko Wiśle w ubiegłym sezonie na wyjeździe - wspomina Zoch. - Długo prowadziliśmy 1:0 po bardzo dobrej grze, a skończyło się remisem 1:1. Jeżeli zagralibyśmy tak jak wtedy to o wynik jestem spokojny.

W meczu tym nie będą mogli zagrać kontuzjowani Robert Hirsz, Bartosz Widejko i Maksims Rafalskis.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl

Program spotkań 16. kolejki

Piątek: Arka Gdynia - Dolcan Ząbki (godz. 20.30).

Sobota: MKS Kluczbork - Chojniczanka Chojnice (godz. 13); Wigry Suwałki - Wisła Płock, Miedź Legnica - Bytovia Bytów, Sandecja Nowy Sącz - Olimpia Grudziądz (wszystkie mecze o godz. 16); GKS Katowice - Zawisza Bydgoszcz, GKS Bełchatów - Rozwój Katowice (oba spotkania o godz. 17).

Niedziela: Pogoń Siedlce - Stomil Olsztyn (godz. 12); Zagłębie Sosnowiec - Chrobry Głogów (godz. 12.45).

Tabela I ligi

1. Wisła Płock152821:14
2. Zagłębie Sosnowiec152727:20
3. Dolcan Ząbki152625:13
4. Arka Gdynia152624:17
5. Stomil Olsztyn152519:19
6. Chrobry Głogów152518:12
6. Zawisza Bydgoszcz152428:23
8. GKS Bełchatów152315:14
9. GKS Katowice152122:16
10. MKS Kluczbork152017:23
11. Sandecja Nowy Sącz152025:24
12. Pogoń Siedlce152017:21
13. Bytovia Bytów151923:23
14. Miedź Legnica151720:23
15. Wigry Suwałki151516:16
16. Chojniczanka Chojnice151417:29
17. Rozwój Katowice151113:27
18. Olimpia Grudziądz15912:25
Dwa pierwsze zespoły awansują, a trzy ostatnie spadają. Drużyna z miejsca 15 zagra w barażu o utrzymanie.