Liga Mistrzów. Asseco Resovia strzelała zagrywką. Rozgrywający Szwajcarów na libero [STATYSTYKI]

Aż 19 błędów w przyjęciu zagrywki popełnili siatkarze Dragons Lugano w starciu z Asseco Resovią w 1. kolejce Ligi Mistrzów. Rzeszowianie dodatkowo górowali w pozostałych elementach i bez problemów wygrali 3:0.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Goście przed meczem w Rzeszowie mieli problemy. Na uraz narzekał ich libero Serb Nikola Rosić, a jego miejsce od pierwszej piłki zajął... drugi rozgrywający Kaspar Buerge. Ten nie spisywał się źle, większość piłek przyjmował nienajgorzej, ale popełnił w tym elemencie aż 12 błędów! Siedem kolejnych dodał Fin Matti Hietanen i Szwajcarzy nie mieli atutów do gry. Ich skuteczność w przyjęciu wynosiła zaledwie 29 procent, Asseco Resovii aż 63 procent. To przełożyło się na atak, gdzie resoviacy kończyli 59 procent piłek (w dwóch pierwszych setach ponad 70 procent), a rywale 49. Rzeszowianie lepsi byli też w bloku (12:7) i w zagrywce (10:4). Oddali zespołowi z Lugano tylko 15 punktów po błędach, a otrzymali 18.

W ekipie Asseco Resovii każdy z zawodników dołożył cegiełkę do zwycięstwa. Najwięcej punktów (14) zdobył Bułgar Nikołaj Penczew, który aż cztery z nich zdobył blokiem. Ale czterech innych graczy zaliczyło po 10 i 11 punktów. Kolejny dobry mecz zagrał Aleksander Śliwka, który zdobył 11 punktów, z czego aż pięć po asach. Cztery z nich zaserwował z rzędu w trzeciej partii. W ataku miał 75-procentową skuteczność, ale atakował mało. Za to w przyjęciu dogrywał ponad połowę piłek (24), przy aż 67-procentowej skuteczności.

W ekipie z Lugano na niezłym poziomie zaprezentował się tylko Białorusin Andrei Radziuk, który zdobył 13 punktów, przy 69-procentowej skuteczności ataku.