Sport.pl

Olsztyńska gwiazda MMA odwiedziła Kubę Wojewódzkiego

Joanna Jędrzejczyk, mistrzyni UFC, największej na świecie organizacji mieszanych sztuk walki, była gościem w popularnym programie ?Kuba Wojewódzki?. Dla reprezentantki klubu Arrachionu Olsztyn nie był to pierwszy występ na małym ekranie.
Wizyta popularnej "JJ" w programie telewizyjnym nie była przypadkowa. Olsztynianka za niespełna dwa tygodnie po raz drugi w karierze będzie broniła wcześniej zdobytego pasa mistrzowskiego UFC. Dokładnie 15 listopada w Melbourne zmierzy się z reprezentantką Kanady Valerie Letourneau. Jej rywalka także nie jest postacią anonimową w sporcie, ponieważ wygrała swoje trzy dotychczasowe starcia organizowane przez tą amerykańską federację MMA (pełen bilans w zawodowej karierze to 8 zwycięstw i 3 porażki).

Przypomnijmy, że reprezentantka klubu Arrachion Olsztyn poprzedni pojedynek stoczyła z Amerykanką Jessicą Penne. - Wtedy uważałam, że starcie powinno się zakończyć już w drugiej rundzie - mówiła podczas wyemitowanego we wtorek na antenie TVN, programu "Kuba Wojewódzki". - Nie musiało to tyle trwać, sędzia powinien przerwać wcześniej. Z drugiej strony wiem, że była to walka wieczoru i show musiało trwać.

Jędrzejczyk znana jest również z tzw. staredown, czyli spotkań twarzą w twarz z przeciwniczkami podczas oficjalnego ważenia. - Kiedyś w Surinamie [kraj w Ameryce Południowej - red.] mierzyłam się z niską kobietą, która powiedziała, że mnie pokona - mówi wojowniczka z Olsztyna. - Specjalnie więc zniżyłam się do niej, żeby spojrzeć jej głęboko w oczy. Od tamtej pory zawsze tak robię. Szanuję wszystkie swoje przeciwniczki, ale do octagonu wychodzę z negatywnym nastawieniem. Nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia, ponieważ to jest sport.

Jak wspominała zawodniczka, kiedy rozpoczynała swoją karierę ze sportami walki, przechodnie różnie reagowali na licznie pojawiające się na jej twarzy siniaki. - Kiedy byłam w sklepie z kolegą, cały czas chodziła za mną pewna pani - opowiada Jędrzejczyk. - W końcu podeszła i mówi: "Ja Ci pomogę bo wiem, że jesteś ofiarą przemocy domowej". Odpowiedziałam jej, że trenuję sporty walki, a ona na to: "Wszystkie tak mówicie".

I dodaje: - Kiedyś zaś znokautowałam mężczyznę jednym ciosem, ponieważ zrobił pewną rzecz, która dla kobiety jest bardzo obraźliwa. Sama byłam jednak w szoku i szybko stamtąd uciekłam.

Podczas programu telewizyjnego nie zabrakło pytania o zarobki zawodników MMA. Przypomnijmy, że podczas gali UFC w Berlinie, olsztynianka otrzymała bonus za walkę wieczoru w wysokości 50 tys. dolarów. - Przez ponad 10 lat inwestowałam w siebie i to zaowocowało - podkreśla Jędrzejczyk. - Przeobraziłam swoje hobby w pracę i życzę tego każdemu sportowcowi.

Popularna "JJ" wspomniała także o podatkach jakie musi płacić za nagrody wywalczone zagranicą. - Teraz moja walka odbędzie się w Australii i zapłacę tam aż 47 procent podatku od mojej gaży - mówił podczas programu "Kuba Wojewódzki".

Więcej o sporcie z Warmii i Mazur czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: