Atak czy obrona. Co było największym atutem AZS Olsztyn?

Poniedziałkowe zwycięstwo olsztynian z Łuczniczką Bydgoszcz 3:1, miało swoje odzwierciedlenie w statystykach. Zobacz, co przesądziło o sukcesie siatkarzy Indykpolu AZS.
Podopieczni trenera Andrei Gardiniego mecz w hali Urania rozpoczęli niemrawo, ale z akcji na akcję spisywali się coraz lepiej. Siatkarze z Bydgoszczy wykorzystywali przede wszystkim niezdecydowanie gospodarzy w obronie, często plasując piłkę tuż za opadający blok.

Wyrównana rywalizacja skończyła się jednak na drugim secie, który wygrała Łuczniczka 25:23. Była to jednocześnie najdłuższa bo trwająca 33 minuty partia całego spotkania. Wpływ na to miała m.in. poważna kontuzja jakiej nabawił się Wojciech Ferens (prawdopodobnie zerwał wiązadła krzyżowe w kolanie), który pechowo upadł na boisko. Bydgoszczanie pozbawieni swojego kluczowego zawodnika walczyli dzielnie, ale ostatecznie musieli uznać wyższość akademików z Olsztyna, którzy zwyciężyli 3:1.

Kluczem do sukcesu okazała się liczba skończonych ataków. Olsztynianie mieli ich aż 56 na 100 wykonanych prób. Najwięcej punktów w tym elemencie zdobył dla AZS-u Bartosz Bednorz (19 pkt. na 30 ataków). O jeden punkt mniej zdobył w ten sposób belgijski siatkarz Bram van den Dries (18/37).

Gorzej pod tym względem wypadli bydgoszczanie kończąc 49 ataków (na 109 prób), co dało im 45 proc. skuteczności. W Łuczniczce liderem był Bartosz Krzysiek, zdobywca 14 punktów (na 37 prób).

Podobnie wyglądają statystyki w bloku. Na 15 punktów zdobytych w ten sposób, pięć to zasługa van den Driesa, a po cztery zanotowali Bednorz oraz Zniszczoł. Zawodnicy Łuczniczki łącznie mieli na koncie 10 skutecznych bloków, a prym wiódł Wojciech Jurkiewicz (3).

Jednocześnie warto dodać, że najczęściej blokowanymi zawodnikami byli, w olsztyńskiej drużynie van den Dries - sześciokrotnie, a w bydgoskiej Krzysiek - siedmiokrotnie.

Akademicy górą byli także w zagrywce i przyjęciu. Gospodarze zanotowali cztery asy serwisowe, dwukrotnie więcej od rywali. Z kolei w przyjęciu zespoły uzyskały skuteczność odpowiednio 56 i 46-procentową.

Indykpol AZS Olsztyn - Łuczniczka Bydgoszcz 3:1 

Sety: 25:23,23:25,25:17, 25:21

AZS: Woicki, Stoilović, Bednorz, Koelewijn, Zniszczoł, Van den Dries, Potera (libero) oraz Bieńkowski. Łuczniczka: Radke, Ferens, Ruciak, Kosok, Jurkiewicz, Krzysiek, Żurek (libero) oraz Nowakowski, Murek, Wiese, Wolański.

MVP: Bartosz Bednorz.

Pozostałe wyniki 1. kolejki:

AZS Częstochowa - Asseco Resovia Rzeszów 1:3 (27:25, 22:25, 21:25, 19:25), BBTS Bielsko-Biała - Lotos Trefl Gdańsk 2:3 (18:25, 25:17, 25:20, 18:25, 10:15), Effector Kielce - PGE Skra Bełchatów 1:3 (22:25, 16:25, 25:22, 18:25), MKS Będzin - Jastrzębski Węgiel 2:3 (22:25, 19:25, 29:27, 25:21, 15:17), Cerrad Czarni Radom - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (22:25, 25:23, 25:21, 18:25, 8:15), AZS Politechnika Warszawska - Cuprum Lubin 3:2 (23:25, 21:25, 25:20, 25:17, 15:13).

PLUSLIGA

1. PGE Skra Bełchatów 133:1
2. Indykpol AZS Olsztyn 133:1
3. Resovia Rzeszów 133:1
4. ZAKSA123:2
5. AZS Politechnika 123:2
6. LOTOS Trefl Gdańsk 123:2
7. Jastrzębski Węgiel 123:2
8. MKS Będzin 112:3
9. BBTS Bielsko-Biała 112:3
10. Cuprum Lubin 112:3
11. Cerrad Czarni Dom 112:3
12. AZS Częstochowa 101:3
13. Łuczniczka Bydgoszcz 101:3
14. Effector Kielce 101:3
Więcej o siatkarzach Indykpolu AZS czytaj na olsztyn.sport.pl.