Klub z Premiership znów obserwuje Karola Linettego z Lecha Poznań. Transfer już w styczniu?

Przedstawiciele trzeciego zespołu angielskiej Premiership, Leicester City obserwowali Karola Linettego w co najmniej dwóch niedawnych meczach Lecha Poznań - informują brytyjskie media.


Karol Linetty w sierpniu tego roku był o krok od transferu do Club Brugge, ale pomocnikiem Lecha Poznań poważne zainteresowane były też Tottenham Hotspur, Leicester City, Anderlecht i FC Basel. Teraz angielscy dziennikarze informują, że Leicester znów obserwuje młodego reprezentanta Polski.

Ich zdaniem wysłannicy trzeciego obecnie zespołu Premiership byli niedawno w Warszawie podczas meczu Legii z Lechem Poznan i przyglądali się właśnie grze Karola Linettego. Podobnie było także na początku października, gdy "Kolejorz" grał w Bazylei mecz Ligi Europejskiej. Lechita został wówczas wyrzucony z boiska, gdy tuż po rozpoczęciu drugiej połowy został ukarany drugą tego wieczoru żółtą kartką. "Być może Karol Linetty za bardzo starał się, by zrobić dobre wrażenie, zarówno na Leicester, jak i FC Basel" - zastanawiają się Anglicy, ale dodają, że nie zniechęciło to wysłanników Leicester do piłkarza mistrzów Polski. A on sam już dziesięć dni później, w meczu Polski z Irlandią w eliminacjach do Euro 2016 udowodnił, że potrafi zachować "chłodną głowę", co jest niezwykle istotne przy grze w roli środkowego pomocnika.

Co ciekawe, w obserwacji Karola Linettego uczestniczy Grzegorz Rasiak, który przez lata gry na Wyspach nawiązał wiele znajomości. Teraz opinie byłego napastnika reprezentacji Polski mają być na tyle istotne dla Leicester City, że klub z East Midlands rozważa transfer piłkarza Lecha Poznań już w zimowym oknie transferowym.

Pod koniec września tego roku Karol Linetty podpisał nowy, dwuletni kontrakt z Lechem Poznań. Dotychczasowa umowa obowiązywała bowiem tylko do końca tego sezonu. Nikt nie ukrywał jednak, że dłuższy kontrakt ma sprawić, że piłkarz nie odejdzie w czerwcu za skromny ekwiwalent za wyszkolenie. Bo to, że Karol Linetty wkrótce pożegna się z Lechem Poznań, jest właściwie przesądzone.

Gdyby trafił do Leicester City, dołączyłby do innego Polaka, Marcina Wasilewskiego, który w dwóch poprzednich sezonach rozegrał 56 meczów ligowych w barwach "Lisów", ale w bieżących rozgrywkach wystąpił tylko w trzech spotkaniach Pucharu Ligi.