Dziś mistrz gra z głodnymi Wilkami. Ale Hodge z odsieczą nie przybywa

Życie koszykarzy Stelmetu BC Zielona Góra toczy się o wiele bardziej wartkim nurtem niż reszty drużyn z Tauron Basket Ligi. Jeszcze w weekend trener Saso Filipovski i jego gracze rozpamiętywali straconą euroligową szansę, przechadzając się po Barcelonie. Ale w poniedziałek o godz. 18 w zielonogórskiej arenie CRS zagrają ligowy mecz z Wilkami Morskimi Szczecin.
Przed sezonem Wilki kilkoma transferami uszykowały się do jakościowego skoku na play-off. I rzecz jasna nie wolno wykluczyć, że tego dokonają. Ale po dwóch kolejkach wesoło nie jest. Szefów klubu i kibiców rozsierdziła porażka we własnej hali z Siarką Tarnobrzeg. Po niej w świat wydostały się:

1. sensacyjna deklaracja,

2. sensacyjna plotka o wzmacnianiu składu.

Deklaracja firmowana przez prezesa klubu Krzysztofa Króla to zagrywka iście pokerowa. Jeśli Wilki nie awansują do play-off, prezes zwróci kibicom pieniądze za karnety. Prawda, że mocne?!

Z kolei w plotce sensacyjna nie była sama idea sprowadzenia kogoś nowego, tylko nazwisko koszykarza. Portorykańczyk Walter Hodge przyznawał na łamach SportowychFaktów.pl, że dostał dobrą ofertę od Wilków. Jednak jego polski agent Tarek Khrais zapewniał nas, że wieści o powrocie Waltera do Polski nie zawierają ani grama prawdy.

Fala, która wytworzyła się wokół plotki, dziś już nieco opadała. A Hodge'a póki co chyba nikt w Szczecinie nie widział. Natomiast dziś wieczorem w arenie CRS Zielonej Górze oraz przed telewizorami poprzez transmisję w Polsat Sport News kibice zobaczą, jak Stelmet BC odreaguje porażkę w Eurolidze, a Wilki Morskie postarają się znaleźć w spotkaniu wyjazdowym to, co zgubili na swoim boisku.

- Nie mamy zamiaru się przed nikim kłaść i poddawać już przed meczem, gdyby tak było, to nie byłoby sensu w uprawianiu sportu. Nie trenowalibyśmy cały tydzień tylko po to, by pojechać do Zielonej Góry i przegrać. Przegraliśmy mecz z Siarką Tarnobrzeg, teraz musimy szukać dużych zwycięstw z lepszymi przeciwnikami. Mamy swoje założenia na ten mecz i postaramy się je zrealizować. Jedziemy powalczyć o zwycięstwo, a nie tylko po to, by ten mecz rozegrać - określił Marcin Nowakowski, rozgrywający zespołu ze Szczecina na łamach klubowego serwisu Wilków.

Michał Nowakowski, Michał Nowakowski, Paweł Leończyk, Łukasz Majewski - to nowi Polacy w składzie Wilków, ze "starych" został m.in. Paweł Kikowski, do tego znani w Polsce obcokrajowcy Uros Nikolić i Korie Lucious... Po nazwiskach zawodników trzeba przyznać, że jest tu potencjał na play-off i na to, żeby przyjechać do Zielonej Góry i walczyć, bez błagań o łagodny wyrok.

Mecz w CRS dziś o godz. 18!