Fiorentina - Lech Poznań. Pechowa środa Kolejorza. Darko Jevtić nie zagra we Florencji z powodu kontuzji

Darko Jevtić nie wsiadł do samolotu, który przywiózł Lecha Poznań do Florencji na mecz z Fiorentiną. Szwajcar nabawił się kontuzji na ostatnim treningu przed meczem, przeprowadzonym awaryjnie w Poznaniu, na stadionie przy ul. Bułgarskiej
Lech Poznań nie mógł w środę trenować już we Florencji, gdyż nie dotarł jego czarterowy samolot. Wylot z Poznania opóźnił się o ponad 10 godzin i poznaniacy dotarli na miejsce w nocy ze środy na czwartek. Trenowali zatem w Poznaniu i to tam urazu nabawił się Szwajcar Darko Jevtić. Był to zatem ciąg dalszy pecha, jaki dosięgnął mistrzów Polski przed meczem we Florencji.

- Po jednym ze starć Darko nieszczęśliwie upadł na bark, który wcześniej miał operowany i na chwilę obecną jest wykluczony z treningów. Od razu ze stadionu został przewieziony na badania diagnostyczne i konsultację z ortopedą, specjalistą od kończyny górnej - tłumaczy na stronie internetowej Lecha szef sztabu medycznego, dr Krzysztof Pawlaczyk.

Darko Jevtić został w Poznaniu i w piątek przejdzie kolejne badania, które wykażą jak długa będzie jego przerwa w grze. Szwajcar był kontuzjowany rok temu, kiedy w meczu z Koroną Kielce nabawił się urazu kostki. Wcześniej miał problemy z kręgosłupem oraz przepukliną.