Jagiellonia - Wisła Kraków. Sebastian Madera: Spokojnie, znamy swoją wartość

Piłkarze Jagiellonii przegrali trzy ostatnie mecze w ekstraklasie. Wisła Kraków od trzech kolejek nie wygrała. W piątek (godz. 20.30) starcie tych drużyn w Białymstoku
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Białostoczanie przegrali trzy ostatnie spotkania w lidze, a ponadto zaliczyli też porażkę w Pucharze Polski.

- Na pewno nie jest tak, jakbyśmy chcieli, ale tragedii też nie ma. Spokojnie, moim zdaniem od meczu z Wisłą powinno to już dobrze wyglądać - stwierdza Sebastian Madera, obrońca Jagiellonii, która w dwóch ostatnich spotkaniach straciła po trzy gole (porażka 0:3 z Lechią Gdańsk i 2:3 z Górnikiem Łęczna). Poprawa gry w defensywie jest więc niezbędna.

- Zbyt łatwo tracimy gole i musimy się poprawić wszyscy indywidualnie, jak też cały zespół. Ale mówię spokojnie, my znamy swoją wartość. Musimy wrócić do tego, co graliśmy na początku sezonu. Pokazaliśmy przecież, że potrafimy dobrze grać w piłkę - stwierdza Madera i dodaje: - W poprzednim sezonie, w którym zajęliśmy trzecią pozycję, rywale częściej ostrzeliwali naszą bramkę, ale nie traciliśmy tyle goli, bo mieliśmy też szczęście - piłka trafiła w słupki i poprzeczki. Teraz musimy wrócić do tej organizacji gry z początku sezonu gdy przeciwnicy nie potrafili w spotkaniach z nami stworzyć sobie za wielu sytuacji. Przecież chociażby w meczu z Legią Warszawa rywale oddali jeden strzał. Spokojnie musimy pracować, jesteśmy optymistycznie nastawieni i nikt głowy nie spuszcza.

Można przypuszcza, że w piątkowym pojedynku obrona Jagiellonii będzie miała sporo pracy. Co prawda Wisła w trzech ostatnich spotkaniach nie zdobyła gola, ale chociażby w ostatnim pojedynku z Termalicą Nieciecza miała sporo sytuacji do jego zdobycia, była tylko nieskuteczna.

- My nie zastanawiamy się nad tym. Naszym celem jest to, żeby rywale nie mieli tych sytuacji, żebyśmy pewnie wygrywali spotkania. Stać nas na to - zapewnia Sebastian Madera.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl