Feliks Krystkowiak nie żyje. Ostatni mistrz Polski z Wartą Poznań dożył 90 lat

Urodził się w Niemczech, walczył w Wehrmachcie na froncie wschodnim, został w 1947 roku mistrzem Polski z Wartą Poznań. Jako jedyny żyjący mistrz z tamtego zespołu dożył do października 2015 roku. W wieku 90 lat zmarł Feliks Krystkowiak.
Był ostatnim człowiekiem, który mógł opowiedzieć o tym, jak Warta Poznań została w 1947 roku mistrzem Polski, po czym zaprosiła pokonana w decydującym meczu Wisłę Kraków na obiad. I opowiadał. We wrześniu 2012 roku udało nam się z nim przeprowadzić obszerną rozmowę, w której przyznał się, że w czasie wojny walczył w armii niemieckiej na froncie wschodnim, przeżył piekło tamtej wojny. W zespole Warty Poznań stał w bramce. Był jedynym świadkiem ostatniego tytułu dla Warty Poznań w 1947 roku.

"Mieliśmy wtedy jako trenera Węgra, Karoly Fogla [mistrz olimpijski z reprezentacją Węgier z Paryża w 1924 r. - przyp. red.]. Przyszedł raz i pokazał nam gazetę "Sport". A tam napisali, że faworytem do tytułu jest Wisła Kraków, może powalczy AKS Chorzów, za to Warta Poznań będzie dostarczała punktów. Przeczytał nam zdanie po zdaniu i pyta: "No i co wy na to?" Aż kipieliśmy z ambicji" - mówił w rozmowie z "Wyborczą".

Mówił o sobie: "Jestem Feliks, czyli szczęśliwy".

Feliks Krystkowiak w obszernej rozmowie zdążył nam jeszcze opowiedzieć swoją historię. Tu można ją przeczytać