Wisła Kraków. Tomasz Cywka po remisie z Termalicą: Rozegraliśmy dobry mecz

Wisła Kraków od trzech meczów nie może wygrać ani strzelić gola. - Możemy tylko żałować zmarnowanych okazji - mówi po meczu z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza Tomasz Cywka.
Facebook? » | A może Twitter? »


Cywka wrócił do podstawowego składu po kilku spotkaniach przerwy. Nie odmienił jednak gry krakowian, którzy od meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała nie potrafią pokonać bramkarza rywali. - W Bielsku wpadało wszystko, co leciało w stronę bramki. Z Termalicą stworzyliśmy sobie tyle samo, o ile nie więcej sytuacji. Czasem o tym, czy piłka wpadnie do bramki, decydują milimetry - podkreśla Cywka.

To właśnie skuteczność była główną bolączką krakowian. W dogodnych sytuacjach pudłowali m.in. Maciej Jankowski czy Wilde-Donald Guerrier. - Rozegraliśmy dobry mecz, stworzyliśmy sobie masę sytuacji, ale ciągle mamy problem z ich wykorzystaniem - mówi pomocnik.

Po meczu Kazimierz Moskal zaznaczał, że Termalica zaskoczyła Wisłę defensywną grą. Z trenerem nie zgadza się Cywka: - Byliśmy przygotowani na różne scenariusze i goście zagrali właśnie tak, jak się spodziewaliśmy. Zostawili mam sporo miejsca i pozwolili grać.